Idea Bank znika z rynku. BFG ogłosił przymusową restrukturyzację

Omawiane walory: ,

W Sylwestra Bankowy Fundusz Gwarancyjny wszczął przymusową restrukturyzację banku z grupy Leszka Czarneckiego. Dla inwestorów, obligatariuszy i sporej grupy wierzycieli oznacza to duże straty. Idea Bank zostanie przejęty przez Bank Pekao 3 stycznia 2021 r., a jego akcje przestaną być notowane na GPW.

Idea,bank,peko,restrukturyzacja,upadłość

Bank Pekao przejmie Idea Bank w ramach przymusowej restrukturyzacji

Idea Bank jest pierwszym w Polsce bankiem komercyjnym, wobec którego zastosowano mechanizm przymusowej restrukturyzacji. Wcześniejsze interwencje BFG miały znacznie mniejszą skalę i dotyczyły banków spółdzielczych (Podkarpackiego Banku Spółdzielczego z Sanoka i Banku Spółdzielczego w Przemkowie). Jak zaznaczył BFG, decyzja o przymusowej restrukturyzacji Idea Banku była podyktowana jego fatalną sytuacją kapitałową.

– BFG wszczął przymusową restrukturyzację, ponieważ zostały spełnione trzy przesłanki, które zobowiązują Fundusz do podjęcia takiego działania. Po pierwsze, Idea Bank był zagrożony upadłością. Po drugie, brak było przesłanek wskazujących, że możliwe działania nadzorcze lub działania Idea Banku pozwolą we właściwym czasie usunąć zagrożenie upadłością. Po trzecie wszczęcie przymusowej restrukturyzacji wobec Idea Banku było konieczne w interesie publicznym, rozumianym jako stabilność sektora finansowego i ograniczenie zaangażowania funduszy publicznych – czytamy w komunikacie.

Przymusowa restrukturyzacja Idea Banku budzi olbrzymie emocje i ma wiele kontekstów. Największe kontrowersje są związane z tłem politycznym, bo o tarciach na linii główny właściciel – obecna władza wiadomo od dawna. Jednak to nie one doprowadziły do sytuacji finansowej, w jakiej znalazła się firma. Prawdziwe problemy banku zaczęły się w kwietniu 2018 r. po wybuchu afery GetBack, gdy okazało się, że Idea Bank miał spory udział w dystrybucji feralnych obligacji, a do tego na szeroką skalę stosował misselling, za co ostatecznie został ukarany przez UOKiK. W 2018 r. Idea Bank zaliczył kryzys płynnościowy, został wpisany przez KNF na listę ostrzeżeń publicznych i zmierzył się z falą umorzeń depozytów przez klientów. To wszystko zmusiło bank do poczynienia gigantycznych odpisów i wykazania straty netto przekraczającej miliard złotych. Nowy zarząd Idea Banku (część poprzedniego trafiła do aresztu i usłyszała zarzuty) zdawał sobie sprawę z trudnej sytuacji i jeszcze w marcu 2019 r. oficjalnie informował KNF i BFG o wystąpieniu niebezpieczeństwa naruszenia łącznego współczynnika kapitałowego i spełnieniu przesłanki zagrożenia upadłością. W maju 2019 r. rynek zelektryzowała wiadomość o ustanowieniu przez Komisję Nadzoru Finansowego kuratora dla Idea Banku. Rynek przyjął tę informację dość spokojnie, szczególnie że nadzorca już wtedy mógł zastosować mocniejsze środki (ustanowienie komisarza, który przejmuje bieżące zarządzanie bankiem lub przeprowadzenie resolution). W międzyczasie trwało gorączkowe poszukiwanie inwestora dla Idea Banku, powiązane z ewentualnym połączeniem z drugim bankiem kontrolowanym przez Leszka Czarneckiego, czyli Getin Noble Bankiem. Ostatecznie oba plany spaliły na panewce. Inwestorzy zagraniczni wycofali się z negocjacji, a opcję fuzji zablokowała KNF. Kolejne kwartały nie przyniosły oczekiwanej poprawy. Zgodnie z raportem za III kwartał 2020 r., współczynnik wypłacalności wynosił 2,5 proc., podczas gdy minimalny wymóg to 10,5 proc.

idea,bank,wskaźniki

Historyczna wartość współczynników adekwatności kapitałowej wg danych Idea Banku. Opracowanie: PwC

Przed podjęciem decyzji o przymusowej restrukturyzacji BFG zlecił firmie PwC przeprowadzenie oszacowania wartości aktywów i pasywów Idea Banku oraz analizę różnych wariantów przeprowadzenia całego procesu.

– Z oszacowania, wykonanego przez niezależny podmiot: PwC Advisory spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k., wynika, że aktywa podmiotu nie wystarczają na zaspokojenie jego zobowiązań oraz że kapitały własne Idea Banku wynoszą minus 482,8 mln zł – poinformował BFG.

„Plan Zdzisława”

Przymusowa restrukturyzacja banku (tzw. resolution) swoje korzenie ma w prawie unijnym. Twórcom mechanizmu przyświecały dwa główne cele: przeprowadzenie kontrolowanego bankructwa banku i przerzucenie kosztów z tym związanych na akcjonariuszy, obligatariuszy i największych klientów. W ten sposób chciano zerwać z mitem „Too Big to Fail” i ratowania banku za wszelką cenę, na dodatek na koszt podatnika. Do polskiego prawa resolution wprowadzono w 2016 r. wraz z nową ustawą o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym, systemie gwarantowania depozytów oraz przymusowej restrukturyzacji. Regulacje przyznały funduszowi szereg kompetencji do działania w sytuacji zagrożenia banku upadłością. W ramach restrukturyzacji BFG może m.in.:

  • sprzedać akcje zagrożonego podmiotu,
  • sprzedać działalność zagrożonego podmiotu lub jej część,
  • utworzyć instytucję pomostową – specjalną instytucję, do której zostaną przeniesione dobre aktywa i zobowiązania (depozyty) zagrożonego podmiotu,
  • obciążyć stratami właścicieli i niektórych wierzycieli zagrożonego podmiotu, tak aby odbudować jego kapitały i umożliwić mu dalszą działalność (ang. bail-in) – obciążenie stratami odbywa się przez umorzenie akcji właścicieli i ewentualnie konwersję lub umorzenie zobowiązań niektórych wierzycieli,
  • przenieść wątpliwe aktywa do wyspecjalizowanej instytucji,
  • wystąpić do sądu z wnioskiem o ogłoszenie upadłości lub likwidacji podmiotu pozostałego po sprzedaży całości lub części jego działalności,
  • prowadzić likwidację nie kontynuowanej działalności podmiotu.

W wypadku Idea Banku lada moment rozpocznie się podział na część „zdrową” i tę „do likwidacji”. W tej pierwszej znajdzie się majątek, czyli depozyty klientów, umowy kredytowe oraz pracownicy, które zostaną przeniesione do Banku Pekao (dzięki temu klienci będą mogli wypłacić depozyty). Natomiast w tej drugiej części zostaną umieszczone wszystkie akcje akcjonariuszy, depozyty dużych firm oraz wierzytelności z tytułu obligacji podporządkowanych.

Warto dodać, że w Polsce o przymusowej restrukturyzacji zrobiło się głośno po wybuchu afery KNF. Mechanizm potocznie nazwano „planem Zdzisława”. Określenie to pochodzi od imienia Zdzisława Sokala, byłego prezesa Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, który według słynnych już „taśm Chrzanowskiego” planował przejęcie Getin Noble Banku. Przypomnijmy, Leszek Czarnecki nagrał rozmowę z byłym już szefem KNF, w której ten złożył mu propozycję korupcyjną i zagroził tzw. planem Zdzisława. Sprawa wyszła na jaw w 2018 r. po publikacji Gazety Wyborczej. Czarnecki jeszcze wczoraj zapowiedział, że w poniedziałek złoży odwołanie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

– Decyzja BFG o praktycznej nacjonalizacji Idea Banku jest jawnym pogwałceniem prawa. Odbywa się ona w sytuacji, gdy Idea Bank zaczął osiągać pozytywne efekty restrukturyzacji. (…) M.in. w ciągu ostatnich tygodni moje spółki zainwestowały dodatkowo w bank 156 milionów złotych i zobowiązały się do dalszego dokapitalizowania w kwocie ok. 200 milionów. Przypomnę, że przyczyną kłopotów Idea Bank było m.in. działanie KNF w okresie, w którym szefował tej instytucji Marek Ch. – napisał Czarnecki w oświadczeniu.

Roman Giertych, pełnomocnik Czarneckiego poinformował na Twitterze, że wstępna wycena roszczeń Czarneckiego wobec członków zarządu Pekao, to ok. 300 mln zł. Tuż przed decyzją BFG, kapitalizacja całego Idea Banku opiewała na ok. 125 mln zł.

Idea Bank znika z GPW

Na decyzję BFG o przymusowej restrukturyzacji Idea Banku zareagowała już giełda. Zarząd GPW jeszcze w Sylwestra wykluczył akcje firmy z obrotu. To oznacza, że inwestorzy już nie pohandlują papierami Idea Banku. Zgodnie z zasadą pokrywania przez właścicieli strat zagrożonego upadłością banku, akcje i obligacje podporządkowane zostaną umorzone. W momencie ogłoszenia resolution Idea Bank miał do spłacenia dwie serie obligacji podporządkowanych o łącznej wartości 56 mln zł. To niewielka część tego, co bank miał do wykupu jeszcze rok temu. W całym 2020 r. Idea Bank spłacił 15 serii obligacji podporządkowanych o wartości ponad 300 mln zł. Resolution Idea Banku dotknie też wierzycieli. Do Banku Pekao nie zostaną przeniesione roszczenia klientów związane z dystrybucją obligacji GetBacku oraz certyfikatów inwestycyjnych funduszy Lartiq, czyli dawnego Trigona. Grudniowe decyzje pokrzyżują plany obligatariuszy GetBacku, którzy zamierzali na drodze sądowej wywalczyć odszkodowanie od banku za tzw. misselling.

– Przedstawiony 31 grudnia 2020 roku przez BFG plan przejęcia Idea Banku przez Pekao Bank zakłada bezprawne pominięcie roszczeń tysięcy okradzionych klientów banku. Zachowania niektórych osób w Idea Banku doprowadziły do utraty oszczędności tysięcy klientów Idea Banku, którzy zostali okradzeni lokując w instytucji zaufania publicznego dorobek swojego życia. Cały ciąg przestępstw nie byłby możliwy bez bezczynności, a często wręcz aprobaty, wielu instytucji nadzoru nad rynkiem finansowym oraz instytucji państwowych, co zostało potwierdzone przez kontrolę przeprowadzoną przez Najwyższą Izbę Kontroli. Stowarzyszenie Poszkodowanych Obligatariuszy GetBack zorganizowało demonstrację przed BFG latem 2019 roku i wielokrotnie informowało władze tej instytucji o charakterze tych przestępstw oraz roli instytucji państwowych w tej aferze, a przede wszystkim o tysiącach poszkodowanych klientów Idea Banku, których roszczenia powinni zostać zachowane w sytuacji, jeżeli dojdzie do przejęcia. Zarząd Bankowego Funduszu Gwarancyjnego o tym wiedział od ponad roku i był świadomy tysięcy poszkodowanych klientów w kraju – protestuje prezes Stowarzyszenia Poszkodowanych Obligatariuszy GetBack, Artiom Bujan.

„Klienci Idea Banku są i będą obsługiwani tak jak do tej pory”

BFG poinformował, że udzieli z dniem przejęcia bankowi przejmującemu gwarancji pokrycia strat wynikających z ryzyka związanego z przejmowanymi prawami majątkowymi lub przejmowanymi zobowiązaniami.

– Kierujemy się przede wszystkim bezpieczeństwem środków deponentów, a w ocenie Funduszu przejęcie Idea Banku przez Bank Pekao w drodze przymusowej restrukturyzacji to najbezpieczniejsze rozwiązanie, które pozwala uniknąć upadłości i związanych z nią potencjalnych negatywnych skutków dla klientów banku, a także dla sektora finansowego w Polsce – powiedział prezes BFG Piotr Tomaszewski, cytowany w komunikacie.

BFG zaznaczył, że wszystkie depozyty klientów zostaną w całości przeniesione do banku przejmującego, podobnie jak kredyty, nie zostanie również zawieszona obsługa klientów. W związku z przymusową restrukturyzacją klienci nie muszą podejmować żadnych działań w celu przeniesienia rachunków bankowych.

– Klienci Idea Banku są i będą obsługiwani tak jak do tej pory, mając dostęp do swoich oszczędności przez bankowość internetową i aplikację mobilną (za wyjątkiem przerwy technicznej od 20:00 dnia 31 grudnia 2020 r. zaplanowanej i ogłoszonej wcześniej przez Idea Bank). Klienci mogą korzystać z kart i bankomatów oraz oddziałów banku. Nie zmieniają się numery rachunków, hasła i loginy do bankowości internetowej – czytamy dalej.

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

NA PODOBNY TEMAT (o Ideabank, Pekao)



Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR