StockWatch.pl

Banki zatopiły WIG20. Zielono na PZU i Enerdze, czerwono na GetBacku

Omawiane walory: , , , , , , , ,

Sesja na GPW zakończyła się spadkami głównych indeksów. Zatopiła je przecena banków, wywołana obawami o ich zyski. Sytuację próbowały ratować spółki energetyczne, ale ponad 2-proc. wzrosty na PGE i Enerdze okazały się niewystarczające. Czwartkowe spadki są już jednak historią. W piątek o zamknięciu sesji i całego tygodnia zdecydują wygasające marcowe kontrakty.

WIG20 nie dowiózł wzrostów z pierwszej części sesji i zakończył dzień na minusie, tracąc 0,6 proc. Do okrągłego poziomu 2.300 pkt. pozostało już tylko 21 pkt. zapasu. Czwartek jest też trzecim dniem z rzędu, który dla blue chipów kończy się przeceną. Po czerwonej stronie są także pozostałe indeksy, ale skala spadków jest już znacznie mniejsza. WIG cofnął się o 0,24 proc. do 61.251,7 pkt., mWIG40 o 0,01 proc. do 4.791,15 pkt., a sWIG80 o 0,37 proc. do 14.504,9 pkt. Na warszawskiej giełdzie wyróżniały się dwie grupy spółek: banki i branża energetyczna. Te pierwsze na minus, a drugie na plus. Na drugim planie znalazła się zaś dobrze radzące sobie spółki odzieżowe i obuwnicze, dla której przeciwwagę stanowił słabo spisujący się przedstawiciele branży górniczej i chemicznej.

>> Akcje z GPW? 1 PLN +0,08%. Akcje amerykańskie? €0,50 + $0,004 za akcję. Inwestuj z DEGIRO.

Giełdę w dół pociągnęły przede wszystkim banki. Indeks WIG-Banki spadł o 1,94 proc. do 7.970,26 pkt., ciągnięty w dół głównie przez akcje PKO BP (-2,72 proc.), Pekao (-3,02 proc.) i BZ WBK (-3,06 proc.). Ta trójka też w największym stopniu zaważyła na zachowaniu indeksu WIG20.

Marcin Kiepas, niezależny analityk finansowy.

Inwestorzy sprzedawali banki w obawie o ich przyszłe zyski. Te odżyły po tym jak okazało się, że w lutym inflacja w Polsce niespodziewanie spadła do 1,4 proc. rok do roku z 1,9 proc. miesiąc wcześniej. To oznacza, że nie tylko była ona niższa od rynkowych prognoz (1,7 proc. r/r) i najniższa od grudnia 2016 roku, ale też dane uwiarygodniają niedawno postawioną tezę przez prezesa Adama Glapińskiego, że rekordowo niskie stopy procentowe w Polsce mogą utrzymać się nawet do 2020 roku. Jeszcze do niedawna rynkowy konsensus zakładał, że Rada podniesie koszt pieniądza w I kwartale 2019 roku. Odsuwająca się perspektywa podwyżek stóp będzie oznaczała presję na zyski banków, na co zaledwie przed tygodniem zwracała uwagę agencja Moody’s.

W kontrze do banków znalazła się branża energetyczna, która odreagowywała ostatnie 3 dni spadków. Liderem wzrostów były akcje PGE. Podrożały one o 2,97 proc. do 10,40 zł, odreagowując ostatnie 2 dni przeceny i zawracając powyżej dołka z pierwszej dekady marca. Dobrze poradził sobie Tauron Polska Energia, którego walory podrożały o 1,59 proc. Kurs Energi zaś podskoczyło o 2,03 proc. Ta ostatnia spółka pochwaliła się wynikami finansowymi. W IV kwartale 2017 roku zysk netto Energi ukształtował się na poziomie 221 mln zł, a EBITDA wyniosła 517 mln zł, co było wynikami zbliżonymi do wcześniej podawanych szacunków przez spółkę.

Bez wpływu na spółki energetyczne pozostała wypowiedź ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego, który przypomniał, że inwestycje w projekt elektrowni jądrowej mogą wynieść 70-75 mld zł (do 2040 roku). >> Czytaj więcej

W czwartek, za sprawą dużych wzrostów akcji CCC (+2,4 proc.) i LPP (+1,3 proc.), przy jeszcze lepiej spisujących się kilku mniejszych spółkach, pozytywnie wyróżniła się też szeroko pojęta branża odzieżowa. Słabo za to spisywały się spółki z segmentu górnictwa (KGHM, JSW, Bogdanka) oraz sektora chemicznego (Grupa Azoty, Ciech, Police).

Na szerokim rynku mocną przecenę zaliczyły walory InDaty (-31,7 proc.). Pomimo wczorajszego zwrotu, pod kreską znalazły się akcje GetBack. Nastawiania do spółki nie poprawiły opublikowane odpowiedzi na pytania wystosowane przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych.

notowania

Na symbolicznym plusie dzień zakończyły akcje PZU. Ubezpieczyciel pochwalił się dzisiaj wynikami za ubiegły rok. W IV kwartale 2017 roku zysk PZU wzrósł o 19,6 proc. w skali roku do 764 mln zł i był o 14 proc. wyższy od prognoz. Akcje PZU wprawdzie zaczęły dzień od wzrostu do 44,90 zł z 44,04 zł, ale ostatecznie zakończyły go na poziomie 44,15 zł, drożejąc o 0,25 proc. Jeżeli uwzględnić, że wyniki finansowe zostały już zdyskontowane przez zwyżkę w ostatnich dwóch tygodniach, to dzisiejsze cofnięcie z poziomu lokalnego szczytu z lutego, zwiększa ryzyko realizacji zysków na PZU w kolejnych dniach.

Czwartkowe rozstrzygnięcia wpisują się w nienajlepszy obraz polskiego rynku akcji, jaki obserwujemy od drugiej połowy stycznia. Na gruncie analizy technicznej wykresów warszawskich indeksów obecnie więcej jest argumentów przemawiających za ich zniżką, niż wzrostem. Jutro jednak nie będzie się liczyć, ani układ techniczny, ani informacje płynące ze spółek, ani być może nastroje na rynkach globalnych. W piątek bowiem, tak w Warszawie, jak i na większości giełd, wygasają marcowe serie instrumentów pochodnych na akcje i indeksy. Stąd też głównie w przypadku indeksu dużych spółek wygasające kontrakty na ten indeks w dużej mierze zdecydują o losach sesji. Niestety więcej przemawia za tym, że to rozstrzygnięcie nie będzie po myśli posiadaczy akcji.

Mapa rynku. Źródło: ATTrader.pl

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY NA TEMAT bzwbk, energa, getback, indata, Pekao, PGE, pkobp, PZU, TAURONPE, RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR