Obligatariusze dopięli swego. Prokuratura przyjrzy się firmom oferującym obligacje GetBack

Omawiane walory: ,

Setki zawiadomień składanych przez poszkodowanych inwestorów do UOKiK, KNF i prokuratury przynoszą efekty. W środę RMF FM poinformował, że śledczy sprawdzą, czy podmioty oferujące feralne obligacje wrocławskiej spółki działały zgodnie z prawem.

Śledztwo wokół afery GetBack nabiera rozmachu. Według doniesień medialnych, prokuratura weźmie pod lupę banki, które oferowały obligacje wrocławskiej firmy. Na obecnym etapie śledczy nie ujawniają, o które firmy dokładnie chodzi. Wiadomo jednak, że wśród największych dystrybutorów obligacji GetBack są takie firmy jak Idea Bank, należący do niego Lions Bank a także Polski Dom Maklerski. Już teraz można powiedzieć, że będzie to największe śledztwo w historii polskiego rynku obligacji korporacyjnych. GetBack wyemitował w sumie papiery dłużne na olbrzymią kwotę ponad 2,5 mld zł. Lwia część z nich trafiła do portfeli ponad 9 tys. inwestorów indywidualnych.

Obligatariusze dopięli swego

Raport GetBacku ujawnił grzechy Deloitte >>> CZYTAJ WIĘCEJ

O przyjrzenie się bankom, domom maklerskim oraz różnego rodzaju pośrednikom oferującym obligacje GetBacku wnioskowali sami poszkodowani. Jak informuje przedstawiciel obligatariuszy zgromadzonych na grupie na Facebooku, w sumie wysłano kilkaset reklamacji, pism i zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstwa. W zawiadomieniach kierowanych do prokuratury i KNF poszkodowani skarżyli się przede wszystkim na wprowadzenie w błąd co do warunków i możliwości realizacji inwestycji. Inwestorzy twierdzą, że banki ukrywały ryzyko związane z inwestycją. Wielu z nich podczas rozmów z brokerem lub doradcą inwestycyjnym miało usłyszeć zapewnienie, że oferowane obligacje są bezpieczne jak lokata. Z kolei w pismach do UOKiK obligatariusze wskazywali na nieprawidłowości przy sprzedaży obligacji, w tym na tzw. misselling, oraz prosili o pomoc przy odrzucanych reklamacjach.

Idea Bank umywa ręce w sprawie obligacji GetBack

Z wpisów w serwisie społecznościowym wynika, że Idea Bank odrzuca reklamacje swoich klientów, jednocześnie sugerując, że odpowiedzialność za obligacje ponosi Polski Dom Maklerski, jako oferujący. W serwisie społecznościowym pojawił się nawet fragment odpowiedzi Idea Banku na reklamację, w której bank wskazuje, że jedynie umożliwiał otrzymanie przez klienta propozycji nabycia obligacji, a za samo nabycie papierów odpowiadał już PDM.

– Bank tylko umożliwiał otrzymane przez Pana propozycji nabycia obligacji niezależnego domu maklerskiego. Dalszy proces związany z nabyciem i obsługą obligacji znajdował się po stronie Polskiego Domu Maklerskiego SA. Propozycja nabycia obligacji GetBack została skierowana do Pana przez PDM, a nie przez Bank. Bank nie był adresatem Pana oświadczenia o przyjęciu tej propozycji. W związku z powyższym również po stronie Banku nie leżał obowiązek przeprowadzenia Ankiety Finansów Osobistych. Analiza dokumentów nie wykazała nieprawidłowości w zakresie informowania Pani o możliwości nabycia obligacji. – czytamy w odpowiedzi na reklamację opublikowanej na Facebooku.

Tymczasem jeszcze pod koniec maja Leszek Czarnecki na konferencji Wall Street zapewniał, że Idea Bank uzna wszystkie zasadne reklamacje swoich klientów dotyczące ich inwestycji w obligacje GetBack i dokonywane za pośrednictwem banku. >> Dołącz do dyskusji na forumowym wątku dedykowanym akcjom GetBack

– Jeśli reklamacje się pojawią, rozpatrzymy i uznamy wszystkie zasadne. Jeśli były misselle, to przepraszam. Sam mam tu status poszkodowanego – mówił pod koniec maja Czarnecki podczas konferencji Wall Street w Karpaczu.

Obligacje GetBacku odbijają się czkawką notowaniom Idea Banku. Kurs akcji banku z grupy Leszka Czarneckiego szoruje po dnie. W rok kapitalizacja spółki spadła o 75 proc. do zaledwie 490 mln zł.

UOKiK sprawdza, jak sprzedawano obligacje GetBack

UOKiK sprawą GetBack i jej produktami zajął się kilka miesięcy temu, również po sygnałach od inwestorów. Urząd jeszcze w kwietniu wszczął postępowanie wyjaśniające w sprawie oferowania i sprzedaży obligacji.

– Ustalamy, czy w związku z oferowaniem i sprzedażą ww. obligacji korporacyjnych mogło nastąpić naruszenie przepisów ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Postępowanie jest w trakcie, dlatego udzielamy w tym wypadku wyłącznie ogólnych informacji. Ponadto na początku czerwca wszczęliśmy postępowanie wyjaśniające w związku z sygnałami od konsumentów, którzy kupili obligacje GetBack przy udziale banków np. Idea Bank i domów maklerskich np. Polski Dom Maklerski. Sprawdzamy czy przy sprzedaży produktów tej spółki dochodziło nieprawidłowości – w tym missellingu oraz wprowadzania w błąd. Postępowanie jest na wczesnym etapie, dlatego udzielamy w tym wypadku wyłącznie ogólnych informacji. – poinformowała redakcję StockWatch.pl rzeczniczka UOKiK, Małgorzata Cieloch.

W tej kwestii UOKiK współpracuje z KNF, RZF oraz rzecznikami konsumentów. Jeśli uzna, że firmy stosowały nieuczciwe praktyki, może nałożyć karę w wysokości do 10 proc. obrotu osiągniętego w poprzednim roku.

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

NA PODOBNY TEMAT (o getback, Ideabank)



Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR