StockWatch.pl

GPW mozolnie wypracowuje odbicie, w grze CD Projekt i Morizon

Środa upływa pod znakiem korekcyjnego odbicia indeksu WIG20. W dalszym ciągu słabo spisuje się segment średnich i małych spółek. Fatalny debiut zaliczył Morizon.

Środowa sesja na giełdzie w Warszawie przynosi korekcyjne odbicie indeksu WIG20, po tym jak stracił on 1,27 proc., wracając poniżej okrągłego poziomu 2300 pkt. To koreluje ze wzrostami na większości europejskich parkietów. Pomimo, że z godziny na godzinę indeks dużych spółek mozolnie wspina się na coraz wyższe poziomy, rosnąc o 0,5 proc., to trudno ruch ten traktować inaczej niż zwykłe odbicie. Zwraca uwagę przede wszystkim to, że indeks blue chipów w górę ciągnie wąska grupa spółek. Tylko 8 z 20 notowanych jest na plusach. Dodatni wynik to w głównej mierze zasługa akcji CCC (+1,7 proc.), Pekao SA (+1,4 proc.), PZU (+1 proc.) i PKN Orlen (+1 proc.).

Negatywny odbiór sesji dodatkowo pogłębia kontynuacja słabego zachowania segmentu małych i średnich spółek. Indeks sWIG80 traci dziś 0,3 proc., spadając 3. kolejną sesję, atakując jednocześnie dołki z czerwca i maja. Jeżeli do końca dnia sytuacja się nie poprawi, to zamknie on dzień na najniższym poziomie od ponad 4. miesięcy, co może dodatkowo pogłębić pesymizm inwestorów.

Tylko nieznacznie lepiej prezentuje się sytuacja na wykresie indeksu mWIG40, którego w dół o 0,3 proc. ciągną spadające notowania m.in. Synthosu (-4,1 proc.), Dino Polska (-2,3 proc.), CD Projekt (-2,2 proc., w południe akcje producenta Wiedźmina traciły blisko 7 proc., a wolumen obrotów na nich jest jednym z największych dziś na GPW) i Stalprodukt (-2 proc.). Indeks ten wprawdzie też traci 3. kolejny dzień, ale do kilkumiesięcznego dołka ma jeszcze dużo miejsca. Niemniej jednak jego zachowanie jest mocnym potwierdzeniem, że zeszłotygodniowy nieudany atak na szczyty z marca i maja nie był wypadkiem przy pracy, a rynkowym zwrotem, który teraz powinien zaowocować spadkiem w okolice kwietniowego dołka (4669,3 pkt.). Czyli w kierunku dolnego ograniczenia 4-miesięcznej konsolidacji.

Humorów inwestorom nie poprawia też fatalny debiut na głównym parkiecie spółki Morizon. Jej akcje na otwarciu potaniały o 29,9 proc., a po południu ich kurs tracił 27 proc.

Wpływu na dzisiejsze zachowanie warszawskiej giełdy nie miały, ani opublikowane przed południem wysokie odczyty indeksów PMI dla sektora usług w głównych europejskich gospodarkach, ani też późniejsza decyzja Rady Polityki Pieniężnej (RPP) o pozostawieniu stóp procentowych na rekordowo niskim poziomie. Aczkolwiek w tym drugim przypadku, zważywszy, że pierwsza podwyżka oczekiwana jest dopiero w ostatnim kwartale 2018 roku, to dobra wiadomość dla rynku akcji.

>> Indeksy w USA – jak długo będą rosły? [webinar] >>>

Potencjalny wpływ na nastroje może mieć natomiast wieczorna publikacja protokołu z czerwcowego posiedzenia FOMC, które zakończyło się podwyżką stóp procentowych w USA. Jeżeli przyjąć, że znajdzie się w nim potwierdzenie dotychczasowych sugestii płynących z Fed, że jest przestrzeń do jeszcze jednej podwyżki w tym roku, a także pojawią się szczegóły odnośnie zmniejszenia bilansu, to wpłynie to na wzrost awersji do ryzyka na rynkach akcji, co w czwartek przełoży się na spadkowe otwarcie indeksów w Warszawie.

Jednoznacznie słabe nastroje panują dziś za to na rynku walutowym. Złoty traci do czterech głównych walut. Po południu za euro trzeba było zapłacić 4,25 zł, dolar kosztował 3,7530 zł, szwajcarski frank 3,8790 zł, a brytyjski funt 4,8440 zł. Ta przecena złotego koreluje z analogicznym zachowaniem forinta i spadkiem EUR/USD. We wszystkich tych przypadkach u jej źródła leży oczekiwanie, na jak się zakłada jastrzębi w swej wymowie, protokół z czerwcowego posiedzenia FOMC.

W notowaniach polskich par obecnie najbardziej zwraca uwagę zachowanie USD/PLN i GBP/PLN. Dolar w poniedziałek, drugi raz na przestrzeni miesiąca, zawrócił z poziomu silnej strefy wsparcia 3,69-3,70 zł, co może zwiastować zmianę trendu. W przypadku funta wyhamowanie wcześniejszej półrocznej tendencji deprecjacyjnej nastąpiło w połowie czerwca. Pod koniec tego samego miesiąca strona popytowa nie dopuściła do ataku na wcześniejszy dołek, a obecnie atakuje strefę oporu 4,84-4,85 zł. Jej ewentualne przełamanie otworzyłoby drogę w kierunku 5 zł. W sytuacji, gdy rosną oczekiwania na zaostrzenie polityki monetarnej przez Bank Anglii, taki ruch wydaje się coraz bardziej prawdopodobny.

Mapa rynku. Stan na godz. 15:02. Źródło: ATTrader.pl

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY NA TEMAT ccc, CDPROJEKT, dinopl, morizon, PKNOrlen, PZU, Stalprod, synthos, RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR