Giełda szykuje odstrzał kilkunastu nierzetelnych spółek z NewConnect

Koniec zabawy ze emitentami, którzy nie rozumieją istoty statusu spółki publicznej. We wtorek władze GPW postawiły deadline trzynastu spółkom z NewConnect i jednej z Catalyst. Jeśli w przeciągu dwóch miesięcy nie nadrobią zaległych obowiązków informacyjnych, ich walory na dobre pożegnają się z notowaniami.

We wtorek władze GPW kierując się bezpieczeństwem obrotu i interesem uczestników rynku kapitałowego, ukarały łącznie 14 spółek. Widać że żarty się skończyły, bo sankcje w postaci upomnień oraz czasowego zawieszenia notowań papierów wartościowych dotąd były lekceważone przez nierzetelnych emitentów. Tym raziem batem na niepokorne spółki jest kara wykluczenia z Alternatywnego Systemu Obrotu.

W grupie spadkowej znaczącą grupę stanowią spółki w fatalnej sytuacji finansowej lub bankruty. Na liście jest: Artefe, Baumal Group w upadłości likwidacyjnej, Colomedica, Esperotia Energy Investments (w spółce w sierpniu pojawił się tymczasowy nadzorca sądowy), Formuła8, Geoinvent, ABPOL Company Polska, Agtes, Uboat-Line w upadłości likwidacyjnej (spółka nie wypełniła obowiązku zawarcia umowy z Autoryzowanym Doradcą), Vedia, Węglopex Holding, Kampa oraz Nicolas Games. Z kolei z rynkiem długu mogą niebawem pożegnać się obligacje Quality All Development – Fundusz Kapitałowy. Spółka na Catalyst posiada jedną serię oznaczoną symbolem QLT1115 o wartości nominalnej 1,66 mln zł.

Warto podkreślić, że wtorkowa decyzja Giełdy ma charakter warunkowy. Spółki mogą uniknąć wykluczenia pod warunkiem, że do 16 listopada 2015 roku nadrobią zaległe obowiązki wynikające z Regulaminu ASO. Jeśli tego nie zrobią, ich papiery wartościowe znikną z obrotu 18 listopada.

– Zarząd Giełdy konsekwentnie egzekwuje wymagania wobec spółek z rynków alternatywnych. Tylko w tym roku GPW nałożyła 163 sankcje na spółki oraz dwie kary na Autoryzowanych Doradców spółek notowanych na NewConnect m.in. za niewypełnianie obowiązków informacyjnych. W przypadkach najbardziej rażącego naruszenia obowiązków przez spółki oraz braku perspektyw na odzyskanie przez te podmioty zdolności do prawidłowego wypełniania obowiązków informacyjnych Giełda podejmuje decyzję o ich wykluczeniu. – czytamy w komunikacie.

(Fot. Daniel Paćkowski)

(Fot. Daniel Paćkowski)

Na groźbę usunięcia z rynku prawie żadna ze spółek nie zareagowała. Jedynie zarząd Vedii zadeklarował w środę, że dołoży wszelkich starań, by jak najszybciej nadrobić zaległości. Abpol jeszcze w ubiegłym tygodniu zasygnalizował, że komplet sprawozdań za 2014 rok opublikuje do 16 września. Poślizg władze tłumaczą ostatnimi pracami porządkującymi sprawy spółki. Zarząd Geoinventu w sierpniu informował o przesunięciu terminu publikacji raportu rocznego z 30 lipca na 31 sierpnia. Od tego czasu kanał ESPI spółki świeci pustkami. W Nicolas Games po złożeniu wniosku o upadłość likwidacyjną pojawił się nadzorca sądowy, który bez podawania terminu przedłożył publikację raportu rocznego. W pozostałych wypadkach sytuacja jest na tyle skomplikowana, że władze spółek najwyraźniej wolą schować głowę w piasek.

Zdecydowane usuwanie nierzetelnych spółek z obrotu jest koniecznością. Giełda ma dużo do odrobienia w zakresie wizerunku, a w dłuższej perspektywie wyjdzie to wszystkim na dobre. W pierwszej kolejności znikną emitenci, których postawa dla całego rynku kapitałowego stanowiła antyreklamę. Niestety, na początku rykoszetem jak zwykle oberwą drobni akcjonariusze. W większości notowania pechowych spółek są zawieszone od początku lipca, co uniemożliwia im sprzedaż papierów i wykazanie straty.

Porządkowanie giełdy zaczęło się w lipcu 2012 roku. Wówczas posypały się kary finansowe oraz zawieszenia akcji i obligacji spółek z NewConnect oraz Catalyst. Pod koniec ubiegłego roku Giełda za brak sprawozdań finansowych skreśliła z listy emitentów rynku Catalyst trzy spółki: Różana (dawna Jedynka), WZRT-Energia i ZPS Sp. z o. o. Krzętle.

wykres

To jednak ciągle tylko wierzchołek góry lodowej.

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY NA TEMAT 8FORMULA, ABPOL, Agtes, Artefe, Baumal, Colomedic, Esperotia, GEOINVENT, Kampa, nicogames, uboatline, Vedia, Weglopex, RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ
  • Vedia bankrutuje, do sądu trafił wniosek o likwidację majątku

    Notowany na NewConnect producent i dystrybutor elektroniki użytkowej przeprowadził audyt, który wykazał utratę praktycznej kontroli nad kluczowymi przedsiębiorstwami: New Dragon Electronics oraz Shenzhen SmartBlue Technology Ltd.

  • Sąd postawił kropkę nad i, Uboat-Line w upadłości likwidacyjnej

    Krakowski sąd ogłosił likwidację majątku spółki, wyznaczył syndyka oraz termin zgłaszania wierzytelności. Niestety, już teraz wiadomo, że resztki majątku nie wystarczą do spłaty całego długu, który według wstępnych szacunków opiewa na blisko 17 mln zł.

  • Wątki giełdowe wokół działalności Zbigniewa Stonogi

    Inwestorzy giełdowi poznali postać Zbigniewa Stonogi przy okazji kontrowersyjnej transakcji z Grzegorzem Misiągiem, byłym prezesem Uboat-Line, oraz oferowania papierów wartościowych tej spółki bez prospektu emisyjnego w serwisie społecznościowym. We wtorek biznesmen na kilka godzin został zatrzymany ws. publicznego rozpowszechniania wiadomości ze śledztwa dotyczącego tzw. afery podsłuchowej.

  • Koniec Nicolas Games, producent gier chce upadłości likwidacyjnej

    Czarna owca giełdowego gamedevu oficjalnie ogłasza bankructwo. W poniedziałek Nicolas Games złożył do sądu z wniosek o likwidację majątku. Przysłowiowym gwoździem do trumny okazał się konflikt z amerykańskim Epic Games, który za naruszenia umowy licencyjnej zablokował sprzedaż gier na platformie Steam.

  • Kontrowersje wokół sprzedaży akcji Uboat-Line przez G. Misiąga

    W sprawie ewakuacji prezesa Grzegorza Misiąga z pokładu jego giełdowej spółki pojawił się nowy wątek. Z fragmentu umowy sprzedaży akcji, do której dotarł StockWatch.pl wynika, że prezes był świadom grożącej mu odpowiedzialności i zawarł w umowie klauzule gwarantujące mu nietykalność. Prawdopodobnie słono też za to zapłacił.


Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR