Zimne listopadowe wiatry popsują pogodę na giełdzie

Kończy się czwarty z rzędu miesiąc wzrostów na warszawskim parkiecie. Uwaga, bo analitycy z biur maklerskich czują w powietrzu korektę. Sprawdziliśmy, czy zagrozi ona rynkowej hossie.

Na przestrzeni ostatnich czterech miesięcy indeks szerokiego rynku zyskał 22 proc., a w samym tylko październiku ponad 8 proc. Siła ożywienia na rodzimym rynku potwierdzona jest wzmożonymi obrotami. Wśród kupujących uaktywniły się fundusze emerytalne, które chcą pokazać się z jak najlepszej strony przed reformą OFE. Sprzymierzeńcem wzrostów są także TFI notujące coraz większe napływy środków. Ruch widać również wśród inwestorów indywidualnych. Ich odzew na ofertę publiczną PKP Cargo robi wrażenie – zapisy złożyło ponad 24 tys. drobnych inwestorów. Co ważne, mieli dobre przeczucie, gdyż akcje przewoźnika zadebiutowały z dużą przebitką.

Na rynku głosy zaczynają być podzielone. Dużo przemawia za kontynuacją hossy, ale z drugiej strony wiele spółek zwłaszcza tych mniejszych i średnich jest przewartościowanych. Eksperci z biur maklerskich nie wykluczają, że już w listopadzie rynek wejdzie w korektę. Jednak w ich ocenie, będzie ona łagodna.

– Jesteśmy w hossie i nie zapowiada się, że szybko z niej wyjdziemy. Obecna faza cyklu gospodarczego faworyzuje posiadaczy akcji. Jednak w krótkim terminie możliwa jest korekta i pewne jej symptomy są już widoczne. W mojej ocenie, będzie ona miała miejsce w listopadzie i nie powinna być duża – WIG20 powinien zatrzymać się na poziomie 2450 pkt. Później należy oczekiwać powrotu do wzrostów, czemu powinny sprzyjać m.in. dalsza poprawa otoczenia makroekonomicznego (ożywienie konsumpcji i inwestycji przy niskich cenach surowców i w środowisku niskich stóp procentowych), napływ środków do funduszy inwestycyjnych oraz ożywienie wśród indywidualnych inwestorów. – ocenia Grzegorz Pułkotycki, Zastępca Dyrektora Departamentu Doradztwa Inwestycyjnego DM BZ WBK.

>> Sytuację i nastroje na rynku możesz szybko sprawdzić. >> Gorące spółki wraz z aktualnym wskaźnikiem sentymentu dostępne są na żywo w serwisie analizy technicznej ATTrader.pl.

Jednym z istotnych katalizatorów listopadowej korekty może być amerykański rynek, na którym indeksy raz za razem padają historyczne maksima. Imponujący rajd zalicza ostatnio S&P500, co tylko zwiększa prawdopodobieństwo korekty. Pretekstem do realizacji zysków mogą okazać się prognozy słabszych wyników amerykańskich spółkach w IV kwartale.

– Mam obawy o zachowanie zagranicznych giełd w listopadzie. Rynek amerykański może się cofnąć i w tym upatrywałbym ryzyka dla naszego parkietu. Do tej pory wzrosty na Wall Street stymulowane były programem ilościowego luzowania oraz poprawą wyników przez spółki. Ten drugi czynnik może przestać działać, bo sporo spółek zasygnalizowało możliwość słabszej koniunktury w IV kwartale. Już w poprzednich kwartałach było widać, że spółki w USA mają problem ze zwiększaniem przychodów, a zyski na akcje śrubują dzięki redukcji kosztów lub umarzaniu akcji. – ocenia Łukasz Wróbel, główny analityk Noble Securities.

Eksperci przestrzegają, że w listopadzie inwestorzy z Wall Street mogą obrać kierunek południowy. (Fot. stockwatch.pl)

Ekspert spodziewa się w listopadzie lekkiej korekty na GPW. W jego ocenie, indeks szerokiego rynku może spaść o 3-4 proc., ale nie naruszy to trendu wzrostowego w szerszej perspektywie. Łukasz Wróbel jest zdania, że w nadchodzącym miesiącu inwestorzy powinni ostrożnie podchodzić do banków, które pod względem wskaźników są stosunkowo drogie. Natomiast większą uwagę powinni zwracać na branże uznawane wcześniej za bardziej ryzykowne – budowlankę i deweloperską. Rynek z wyprzedzeniem może także grać pod ożywienie w inwestycjach firm i preferować spółki z segmentu IT, które mogą na tym skorzystać.

>> Sprawdziliśmy, komu łagodne warunki atmosferyczne mają szansę przełożyć się na pieniądze. >> 10 spółek, którym jesienne słońce ogrzewa wyniki.

W listopadzie ważnym czynnikiem będzie też kulminacja sezonu wynikowego za III kwartał. Szczyt przypada dokładnie na 14 listopada. Większość dotychczas zaprezentowanych raportów została odbierana pozytywnie. Jednak dla przyszłej koniunktury na giełdzie równie ważne będą przyszłe wyniki.

– W ostatnich tygodniach spora grupa spółek, zwłaszcza małych i średnich, mocno zyskała na wartości. Jednak zakładając, że ożywienie gospodarcze jest u progu to znajdziemy spółki, które są w stanie poprawiać wyniki w 2014 roku w dwucyfrowym tempie. W takim scenariuszu relatywnie wysokie bieżące mnożniki rynkowe w odniesieniu do roku przyszłego nie wydają się zbyt wygórowane, stąd spora grupa spółek nadal może wyglądać ciekawie. Nie przekreślałbym banków, które po korekcie mogą wrócić do łask. Warto tu zwrócić uwagę na dobre zachowanie w ostatnim czasie liderów branż telekomunikacyjnej oraz energetycznej, a więc sektorów, które były trochę zapomniane przez rynek. Kursy TPSA i PGE dały w ostatnich miesiącach dobrze zarobić. W tym kontekście nie wolno zapominać o nieco pomijanej ostatnio branży surowcowej. Z dużych spółek największą niewiadomą są są JSW i KGHM. Naszym faworytem w tym sektorze jest Bogdanka, która w przyszłym roku ma szanse skorzystać z kłopotów Kompanii Węglowej i dzięki zwiększeniu wolumenów będzie w stanie poprawić zyski. – komentuje Grzegorz Pułkotycki, Zastępca Dyrektora Departamentu Doradztwa Inwestycyjnego DM BZ WBK.

>> StockWatch.pl sprawdził, co może zaserwować piątka rosnących ostatnio spółek, które wyrwały się przed szereg. >> Pięć spółek, które przyspieszyły publikację raportów.

W środę analitycy DM IDM odtajnili raport miesięczny na listopad. Biuro wytypowało 18 spółek, które potencjalnie mogą zachowywać się w przyszłym miesiącu lepiej niż reszta rynku. Wśród faworytów znaleźli się: AB, Asbis, Bogdanka, BZ WBK, CCI, CD Projekt, Ciech, Comarch, Enel-Med, Erbud, Getin Holding, Getin Noble, Magellan, Medicalgorythmics, Netia, Pelion, Robyg i Ronson. W wymienionej osiemnastce jest dystrybutor IT spółka AB. Tu biuro podniosło wycenę z 19,50 zł do 34,20 zł, a zalecenie ze sprzedaj do kupuj. Analitycy zmienili rekomendację m.in. w związku ze spodziewanym dwucyfrowym wzrostem zysków spółki w roku obrotowym 2013/14 oraz lekkim spadkiem długu netto. DM IDM prognozuje, że AB będzie miało w roku obrotowym 2013/14 53 mln zł zysku netto, a rok później 66,2 mln zł. Broker wysoko ceni akcje także m.in. CD Projektu. W najnowszej rekomendacji oszacował ich wartość na 19,70 zł za sztukę. Zdaniem analityków DM IDM, bieżąca cena rynkowa akcji CD Projekt niedoszacowuje perspektywy sprzedaży Wiedźmina 3. W ich ocenie, w przyszłym roku spółka sprzeda 4,1 mln egzemplarzy tej gry. Biuro zakłada również konserwatywnie w swojej wycenie, że tytuł Cyberpunk 2077 ukaże się w 2016 r. Analitycy DM IDM sporządzili też listę spółek, które mogą zachowywać się gorzej niż rynek w przyszłym miesiącu. W tym gronie znaleźli się: Agora, Alma Market, Arctic Paper, ASEE, Azoty Tarnów, Budimex oraz Rank Progress.

>> Dla poszukiwaczy spółek o solidnych fundamentach mamy coś specjalnego. >> W serwisie jest dostępny skaner fundamentalny, który ułatwi poszukiwania najdorodniejszych spółek.

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY NA TEMAT abpl, asbis, bogdanka, bzwbk, CCIINT, CDPROJEKT, Ciech, comarch, enelmed, Erbud, getin, Getinoble, MAGELLAN, medicalg, netia, PELION, PGE, robyg, ronson, tpsa, RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR