pixelg
Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

Elemis

Elemis

Ostatnie 10 wpisów
Jeśli ktoś z szanownych akcjonariuszy spółki mnie czyta i pragnie nie brać na siebie ryzyka nieudanego debiutu na rynku NewConnect- służę pomocą i zapraszam na priv king

A poważniej pisząc - studio z dziesięcioletnią już historią - powiązaną zresztą z KUL, trzydziestoma devami w składzie, sporym już portfolio gier i interesującymi tytułami w toku tworzenia. No i kolejny jasny punkt na mapie polskiego giełdowego GD. Chyba pierwszy przedstawiciel Lublina w stadzie. Jakiś już nieśmiały zysk przykuł też oko za 3 kwartały 2019. Choć z drugiej strony mamy już sierpień 2020 więc może by tak uaktualnić nieco dane na stronie internetowej? Think

Wojetek napisał(a):

Jakby nie patrzeć SL to założenie możliwego negatywnego scenariusza i ryzyka które może się zmaterializować


Pod tym to nie tylko rękoma i nogami, ale i z długopisem w zębach bym się podpisałthumbright
Stop loss w "klasycznej formie" na spółkach młodych / niepłynnych to przecież pewna droga do wyczyszczenia portfela - zwłaszcza w myśl zasady - jak spada 10% trzeba ciąć. Są przecież papiery, w których jedną akcją robi się takie ruchy. Duże widełki i rozbujana łajbaBoo hoo!

Zawsze jednak można ograniczać ryzyko wielkością posiadanej pozycji względem wielkości całego portfela, nie wchodzeniem "na raz" w walor, znajomością momentów, w których płynność zwykle się zwiększa.

@Masa

Skrobnij coś od czasu do czasu. Lubiłem sobie poczytać Twoją kronikę. Taka "ludzka" była. Jak nie przymierzając swego czasu @Frogowa. Nawet jakbyś miał nie podawać papierów, momentów wejścia/wyjścia, sumarycznego wyniku - miło się czyta i ogólne giełdowe przemyślenia.

Pozdrawiam wave

@Scarry

Nie wiem, czy rozumiemy się dobrze. Przecież ja nie twierdzę, że na innych spółkach nie ma ryzyka, że poodchodzą ludzie gdzie indziej zakładać inne studia. Albo że większościowi nie będą sprzedawać akcji.

Wręcz zupełnie odwrotnie. Będą. Wcześniej - później. Jak amen w pacierzu. I to nie tylko w studiach jednej dużej produkcji co kilka lat. Będą też w takich wielo projektowych.

Ja tutaj piszę sobie teraz trochę bo widzę, że co poniektórym włączył się syndrom spuszczonego ze smyczy psa husky. I nie bardzo rozumiem po co i dlaczego ( no dobra zapewne decyduje o tym stan w KDPW Shhh )

Mamy tu niezwykle utalentowany team. Świeży i złakniony sukcesów. Wiarygodny na tyle, na ile może być jak na młode przecież jeszcze studio. U progu wielkiego świata. I z ogromnymi perspektywami.

Ale...

Mamy jakieś tam ryzyka. Mamy jakąś tam wycenę fundamentalną. Bazującą na cyferkach. I bardzo dobrze, że je mamy. Na ich bazie mogę sobie policzyć co wycenia teraz rynek i czy moim zdaniem da się tutaj jeszcze ładnie zarobić, czy już kupować tego papiera nie warto. Gdyby ryzyk i tej wyceny nie było to już dziś spółka kosztowałaby zapewne 10 000 złotych bo przecież konsole takie i owakie, mega ludzie, a nie na jednej grze się skończy.

Reasumując: Ponieważ jest różnica zdań, ryzyka, horyzont inwestycyjny, strategia inwestycyjna, wycena fundamentalna ( która jest zmienna w czasie ) - na tym grajdole idzie zarobić....

A dużo ludzi się obraża na to że takowe są i krzyżuje tych którzy o tym piszą. Anxious


Michi09 napisał(a):

Witam, kompletne bzdury - kurę znoszącą złote jajka nigdy się nie sprzedaje 😉


Ja tam słyszałem o paru panach od Metropolis co po sprzedaniu swojej spółki założyli inną. W sumie to piękna historia nawet z tego wyszła love4 ,ale nawet w niej po sukcesie każdej kolejnej produkcji właściciele sprzedawali swoje pakiety. Jeden duży akcjonariusz z RN opuścił ferajnę i sprzedał swój pakiet relatywnie szybko. Po paru latach inny - tym razem z zarządu odszedł - z "powodów osobistych". Właściciele są aktualnie przegłosowywani przez fundy na ZWZAd'oh!

Był też Pan, który " też ma prawo do zysku "

Właściciele CDP - u też sobie lubili posprzedawać czasem kurę, co by akcje potem kilkaset procent urosnąć miały

Dopisałbym do tego, apropos, że najlepsze młode studia gamingowe tworzą się - gdy z najlepszych, rozwijających się i mających przed sobą świetlaną przyszłość studiów - odchodzą ludzie - bo chcą stworzyć coś swojego Angel

A tutaj wisienka z wątku bieżącego: blackeye
www.stockwatch.pl/komunikaty-s...
www.stockwatch.pl/komunikaty-s...
....

a nawet dwie blackeye blackeye

A na koniec dodam - nie twierdzę, że już teraz i na tej spółce ryzyko odejścia czołowych dewów jest duże, albo że zarząd wywali 80% swoich akcji w rynek w przeciągu tygodnia. Sądzę natomiast, że powszechność opinii o jednokierunkowości Creepiaków zapaliła mi sporo czerwonych lampek w głowie Speak to the hand

Strzałka @Leszekmr

Chyba delikatnie pijesz do mnie occasion5 to się ustosunkuję.

Leszekmr napisał(a):

Ja akurat cieszę się ze swojej jak to piszecie nieświadomości...


Nigdzie nie napisałem, że jesteś nieświadomy. Pisałem do czego moim zdaniem przydatne są cyferki z reko. Uważam też, że osoby sporządzające takowe są najczęściej osobami mocno powiązanymi z tematem. Finansowym, ale też coraz częściej gamingowym jako takim.

Leszekmr napisał(a):

Towarzyszy mi ona od czasów po TWOM od 11 BIT, Snipera 3 od Ci Games, Wiedźmina 3, Frostpunka, WW3, House Flippera a obecnie Green Hella od Creepy Jar...
Na CI Games i Farm51 nauczyłem się wszystkiego o tym jakich spółek i zarządów na przyszłość unikać, od 11 BiT, CDR i Playway jak powinni działać dobrze zorganizowane firmy, które dostarczają wartość dodaną dla akcjonariuszy...


Na pokładzie 11tki miałem być przyjemność już od czasów Sleepwalkerów, Anomaly 2, Anomaly Defence.. Kilka wtop też się zaliczyło giełdowo to tu to tam. W dalszym ciągu jednak nie nauczyłem się wszystkiego zatem wciąż się uczę.

Leszekmr napisał(a):

Efektem powyższego jest obecnie Creepy Jar i naprawdę cieszę się, że jestem tak naiwny i życzę sobie aby ten stan trwał przez kolejne lata...


Fajnie, że wybrałeś dobrą spółkę. Też jej mocno kibicuję. Ale tak jakby co to ma do tematu wycen? Eh?


Leszekmr napisał(a):

Jeżeli widzę rozwój firmy, wzrost Przychodów, coraz większe produkcje i zadowolenie graczy na całym świecie to najzwyczajniej warto być w akcjonariacie takich spółek...


Na pewno warto. Co lepsze się opłaca. Ale w dalszym ciągu nie rozumiem co to ma do wycen. Przecież Anty napisał wyraźnie:

anty_teresa napisał(a):

Spóła może być przewartościowana w jednym miesiącu i kosztować 50 zł, aby w kolejnym być niedowartościowana i kosztować 800.

Tu nie chodzi o to ile spółka będzie warta za 2 lata, tylko o to na ile powinno się ją fundamentalnie wycenić w określonym momencie bazując na aktualnych przesłankach.

Leszekmr napisał(a):

Wielu fanom podmiotów z tzw. Starej ekonomii w głowie się to nie mieści i porównują to do bańki dotcomów, tylko wtedy samo dodanie www. dawało wzrost wycen, ale nie szły za tym zyski, teraz owszem jest sporo spółek, które korzystają na modzie na gaming, ale jest też sporo wartościowych firm, gdzie wszystko się zgadza i jest dobrze poukładane, pytanie gdzie za 3 lata będą te spółki, a gdzie kopalnie, elektrownie i banki?


Nie sądzę, żebym był fanem "Starej ekonomii", nie wiem nawet czym się różni od nowej. Nie stosuję też 5 sił Portera i analizy SWOT przy wyborze spółek growych do portfela... Sorry. Przeczytałem też troszkę lepiej cały wątek, bo wystraszyłem się, że coś mi umknęło. Z dotcomami, elektowniami i bankami to wyjechałeś Ty - nikt inny nie ich do GD nie porównywał wave

Ależ ja się z tym w pełni zgadzam Anty salute
I uważam, że to co piszesz jest świetnym sposobem, ale oszacowania tego jakie są oczekiwania ŚWIADOMEGO rynku na przyszłość w tym konkretnym momencie. Fajna sprawa wiedzieć co "jest w cenach". I jasne i pewnie. Wobec lepszych zespołów będą większe oczekiwania na sukces. Zmierzam do tego, że prognozy na odległą - kilkuletnią przyszłość - choć powinny być robione i powinny mieć swoją metodologię w TEJ AKURAT branży mogą się mieć okrutnie jak pięść do nosa. Bo jest to branża gdzie 2- 3 łebskich programistów może odnieść znacznie większy sukces niż setka ludzi. I nie będą do tego potrzebowali tony szczęścia. A no i rynek nie składa się w większości z ludzi świadomych. Zwłaszcza ten mniejszy. Szczególnie w modnej branży



Piękna dyskusja się wywiązujelove4

A najlepsze w niej jest to, że każdy z dyskutantów ma tutaj racje.

Dla mnie ta branża jak żadna inna w największym stopniu POWINNA wyceniać po prostu kompetencje załogi. To kto stoi za kolejnymi produkcjami. Kto jest gameplay leadem. Jaką zmontował ekipę. Absolutnie nie zmierzam do tego, że cyferki nie mają tu zastosowania. Mają. Jak wszędzie. Zwłaszcza przy większych, z natury rzeczy płynniejszych i mniej spekulacyjnych spółkach. Rzecz polega jednak na tym, że tak jak zgadzamy się wszyscy - w grze są te cyferki - których jeszcze nie znamy. Przyszłe. A tutaj prognozowanie nie polega na przewidywaniu popytu na drewniane palety, ropę naftową czy kredyty hipoteczne. O tym co będzie w długim terminie zdecyduje zatem:
1. Mocne IP
2. Umiejętności marketingowe studia
3. Anielski pył i martwi prezydenci
4. Coś co ja nazywam brakiem pecha - jeśli zrobimy wszystko tak jak zrobić powinniśmy hello1 bądź szczęściem jeśli zrobiliśmy wszystko źle a i tak nam się uda Pray

MrBlue2 napisał(a):


Ale jest jedno magiczne słowo Game Factory dzięki, któremu ludzie składający zapisy w IPO zarobili sporą kasę.


Teoretycznie tak - w praktyce chyba jednak nie koniecznie Not talking

Ogromna większość inwestorów indywidualnych ma portfele o wielkości poniżej 100 tysięcy złotych... Przyjmując nawet te skrajną wartość. I bardzo ryzykowne podejście zainwestowania 50% w w ten jeden wehikuł ...
Mamy 50 tysięcy - co po redukcji o 90% da nam 5 tysięcy złotych....
No i niech tam - mamy te 100% zysku. Czy te 5 tysięcy to taki mega kokos?
Trzeba jeszcze Belke od tego odjąć ( o ile oczywiście coś z tego zysku do końca roku nam zostanie love4 )

KTOŚ tu z pewnością zarobił. Ale powiedziałbym że prędzej jakiś wytrawny spekulant, albo tak zwany wtajemniczony. Tak czy siak nie sądzę, żeby ta piękna historia kogokolwiek czegokolwiek nauczyła.Shhh

Dziękuję za szybką odpowiedź

Nie analizowałem całej listy, ale pobieżny rzut oka już pokazuje, że naszej wczorajszej grzanki Gaming Factory jeszcze na niej nie ma. Jej sąsiadki od literki: Games Operators także.

Pozdrawiam

Witam,

Bardzo podoba mi się zakładka gaming i multum przydatnych skanerów w formie tabelki. Czy można by było dodać do nich więcej interwałów czasowych? Na ten moment mamy tylko ujęcie roczne.

Jeśli sprawiłoby to, że tabelka stałaby się nieczytelna - można by było wprowadzić oddzielną tylko ze stopami zwrotu w kilku okresach. Prosiłbym również o odświeżenie listy spółek salute

Pozdrawiam 

Informacje
Stopień: Elokwentny
Dołączył: 10 listopada 2011
Ostatnia wizyta: 6 sierpnia 2020 22:43:02
Liczba wpisów: 227
[0,06% wszystkich postów / 0,07 postów dziennie]
Punkty respektu: 5

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,532 sek.

AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +151,61% +30 321,53 zł 50 321,53 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d