pixelg
Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

Maupa_w_niebieskim

Maupa_w_niebieskim

Ostatnie 10 wpisów
Jako, że ranking o którym wspomina @aircanada dotyczy roku 2020 mniemam iż obejmuje on okres pełnego roku kalendarzowego. Czyli na jego wynik złożyły się tytuły pudełkowe które można było kupić np w styczniu czy marcu 2020 a także Cyberpunk, który można było kupować bodajże od 10 grudnia 2020. Mocno to zaburza obraz popytu/preferencji konsumentów. Porównujmy jabłka do jabłek a gruszki do gruszek. BTW wygrana FIFA21 w 4 dosyć ludnych krajach z których mieszkańcy 3 mają świra na punkcie piłki nożnej naprawdę nie powinna być zaskoczeniem.

Bodajże 5 kancelarii rzuciło się w 2019 z podobnego powodu na Activison Blizzard.
Oczywiście miało to poczatkowo negatwyny wpływ na kurs spółka szybko wróciła do wzrostów

investor.activision.com/#ir-co...

I oby tak było w przypadku CDR.

Wirus Covid-19 pewnie zostanie taj jak grypa sezonowa i oby nie dołączył do niego 'kolega' o równie orientalnym pochodzeniu.
dziennikzachodni.pl/nowy-wirus...

Wirus Nipah, bo o nim mowa, jak informuje BBC ma potencjał pandemiczny, co potwierdzają eksperci Światowej Organizacji Zdrowia.

Premiera nie 22ego tylko 28 stycznia.
strefainwestorow.pl/wiadomosci...

I kolejni chętni do zostania akcjonariuszami Columbusa
infostrefa.com/infostrefa/pl/w...

I słowo komentarza prawnika na okoliczność pozwów w US

www.prawo.egospodarka.pl/16805...

Pytaniem otwartym jest jednak to, czy i ewentualnie jak dużo wiedział zarząd o tym, że gra jest aż tak niedopracowana. Zdaje się, że taka wiedza musiała być, mówimy przecież o dużym i renomowany deweloperze gier. Jeśli więc taka była dopuszczałbym, że jakaś odpowiedzialność za komunikację z inwestorami może niestety nastąpić. Pytanie czy akurat w formie jaką proponują obie amerykańskie kancelarie, które wcześniej pozywały innych znanych deweloperów, m. in. studio Activision Blizzard. Od 2019 nie ma publicznie dostępnych informacji na temat jak ten spór się zakończył.

Według opinii r.pr M. Szal który specjalizuje się w owej tematyce uznanie przez sąd roszczeń inwestorów jest wysoce prawdopodobne. Jednakże tu pojawiają różnorodne problemy poboczne. Proces ten na pewno nie będzie krótki, ani prosty.

Zapewne CD Projekt będzie korzystał ze wszelkich możliwych form apelacji. Poza tym wyrok sądu trzeba jeszcze wyegzekwować, aby nie pozostał jedynie na papierze. Tu pojawiają się kolejne problemy natury prawnej, jakim jest wzajemne uznawanie orzeczeń sądów dwóch państw. Jak wskazuje specjalista -kwestia ta nie zostanie zakończona w najbliższych miesiącach, a być może i latach.


Abstrahując od tego, że Amerykanie mają chyba we krwi procesowanie się ze wszystkimi i o wszystko, ja gdybym była potencjalną klientką tych kancelarii zapytałabym się przede wszystkim: 'a ile już wywalczyliście dla swoich klientów w podobnych sprawach od amerykańskich i nie amerykańskich producentów gier?". Jak słusznie zostało po raz n-ty zauważone na temat ewentualnego sukcesu w podobnej sprawie jest cisza od 2 lat. A jak się sukcesami nie chwalą szukając klientów do nowej sprawy o podobnym charakterze to chyba tych sukcesów nie było.

@monuszek
Bynajmniej nie zamierzałam sugerować, że przesunięcie premiery jest wprost pochodną ewentualnych kłopotów z jakością, chociaż wykluczyć tego na 100% nie można. Wydawca też ma udział w podziale tortu i coś do gadania w sprawie. Nie sieję paniki, wręcz przeciwnie uważam tą decyzję za przemyślaną i słuszną. Mniemam, że jakiś konkretny feedback odnośnie tego co ewentualnie trzeba poprawić trafi do PCF od użytkowników tej kilkugodzinnej wersji demonstracyjnej.

Bo trzeba mieć odwagę aby przełożyć premierę po raz drugi a może i trzeci gdyby zaszła taka potrzeba. Jak się skończyło puszczenie do sprzedaży niedopracowanej gry widzimy wszyscy na kursie CDR. Może i się inwestorom nie spodoba (na jakiś czas) ale chodzi o to żeby ci co grę kupią byli zadowoleni a wtedy zadowolenie inwestorów wróci. Szybko.

No i bardzo dobrze, uczą się na błędach. Na szczęście cudzych a nie własnych.

myster77777 napisał(a):
Pekao nie próżnuje - wprowadza nowe opłaty dla kont firmowych Idea Banku. puke_l

Przykład

Opłaty i prowizje - Opłata za wypłatę w bankomacie 2020-12-31 na kwotę 1000 - 20zł

Prześledziłem rachunek i nigdy nie płaciłem za wypłatę w bankomacie.

Chyba czas pomyśleć o zmianie banku na santander



Zaznaczam, że w IB nie umoczyłam, nie mam do nich żadnych roszczeń natomiast takie numery ze strony PeKaO to rozbój w biały dzień. Ale z drugiej strony jak im z dnia na dzień wpada w łapy ca 200 tys rachunków należących do przedsiębiorców to rwą póki jest z czego zanim się owieczki zorientują i powiedzą bye, bye. 20 złotych od wypłaconego 1000 zł to 2%. Ja na bym reklamowała - niech oddają 2 dychy bo przeniesiono Ci konto z IB do PeKaO przymusowo więc nie dokonałeś świadomego wyboru banku (a jakbyś zawczasu znał te bandyckie stawki to w życiu byś u nich rachunku nie założył). Z tej masy przejętych rachunków może 10% w miarę szybko się dopatrzy, że są goleni na wszystkim ponad przyzwoitość i się przeniesie do konkurencji a reszta zostanie. I tak oto PeKaO dostał w prezencie całkiem fajny bonusik w postaci kilku dodatkowych milionów miesięcznie wpływów z tytułu różnych opłat od klientów na których pozyskanie nie wydał ani złotówki.

Teoretycznie, zawsze można się procesować o jakieś odszkodowanie za utracone korzyści, ale zanim złoży się taki pozew warto sprawdzić czy:
1/ w regulaminie itp dokumencie który się zaakceptowało nie ma zapisu wykluczającego odpowiedzialność domu maklerskiego z tytułu awarii itp
2/ nie ma możliwości złożenia zlecania w inny sposób np. telefonicznie jeżeli samodzielne zalogowanie się do systemu lub złożenie zlecenia jest niemożliwe
A propos awarii w innych domach maklerskich to mam rachunki w 3 i moje doświadczenia sa następujące:
a/ BNP Paribas - praktycznie zero awarii od wielu lat natomiast wadą jest to, że ten DM nie bierze udziału w wielu IPO
b/ BDM - też nei trafiła mi się awaria
c/ DM BOŚ - mam od niedawna, na razie w godzinach sesyjnych problemu ze skłądaniem zleceń nie miałam

Przy każdej nowej chorobie zakaźnej (a z taką mamy do czynienia) szuka się: 1/ możliwości wykorzystania w terapii już znanych leków (tzn rozszerzenia wskazań do stosowania), 2/ szczepionki 3/ nowego leku. ad 1:/ Kurz opadł po chlorochinie (pierwsze wskazanie lecznicze to malaria) , którą na początku okrzyknięto niemalże panaceum. Kurz także chyba już opadł po szczepionce BCG (p-gruźliczej), która miała zwiększać odporność na zakażenia. To, że mamy do czynienia z chorobą wywoływaną przez wirusa nie oznacza, że z automatu wszelkie leki stosowane w zakażeniach innymi wirusami będą skuteczne. Nie można także wykluczyć a priori nowych zastosowań terapeutycznych leków celowanych na inne choroby (np. amantadyna) jednakże wszelkie rozszerzenie wskazań do stosowania już znanego leku powinno być poprzedzone rzetelnymi badaniami. Jedynym 'starym' lekiem który póki co się sprawdza jest remdesivir.
Ad 2/ Sytuacja ze szczepionkami - chyba jesteśmy na prostej drodze do sukcesu.
Ad3/ Czy lek Biomedu - preparat z osocza ozdrowieńców to nowy lek? I tak i nie. Stosowanie pełnej krwi/ osocza ozdrowieńców w terapii chorób zakaźnych ma dosyć długą historię. Preparat Biomedu w przeciwieństwie do ww zawiera stanadaryzowane miano konkretnych przeciwciał i omija ryzyko związane z niezgodnością grupy krwi dawcy i biorcy. Bariery są 2: a/ formalności związane z badaniem preparatu i dopuszczeniem go do obrotu b/ dostępność surowca czyli osocza ozdrowieńców. I tego się nie przeskoczy. Czy jest szansa na nowe leki? Na pewno jest. Kiedyś myślano, że HIV to wyrok śmierci, a dzisiaj dzięki postępowi medycyny jest to już 'tylko' choroba przewlekła. Niektórzy producenci działają dwutorowo i oprócz prac nad szczepionką prowadzą intensywne prace nad nowym lekiem
www.cbc.ca/news/health/astraze...
AstraZeneca has started late-stage trials of an experimental long-acting monoclonal antibody combination drug it hopes could be used as a so-called prophylactic to prevent COVID-19 infection in at-risk people for up to 12 months.

The prophylactic treatment differs from a vaccine in that it introduces antibodies, rather than prompting the body's immune system to make them. It may prove useful in people whose immune systems are weaker or compromised, and who don't respond to vaccination. Separately, AstraZeneca is developing a COVID-19 vaccine in conjunction with researchers at Oxford University.

Żadna ze znanych szczepionek (na jakąkolwiek chorobę zakaźną) nie jest skuteczna u 100% zaszczepionej populacji, więc nie należy się spodziewać, że i tym razem będzie inaczej. Wśród 7 najbardziej zaawansowanych projektów (BioNTech/Pfizer, AstraZeneca/Oxford, Moderna, J&J, Novawax, Sanofi/GSK i CureVac są 3 różne podjeścia do tematu czyli 3 typy szczepionki: m-RNA, adenowirus i układ białko+adjuvant. Nawet w ramach tego samego typu szczepionki różnych producentów różnią się diametralnie warunkami transportu i przechowywania (CureVac vs Pfizer chociażby). I taka różnorodność dostępnych potencjalnie rozwiązań to jest dobra wiadomość. Bo wreszczie jest jakiś konkret i w ramach tego konkretu jest w czym wybierać.
Dla śledzących postęp prac nad szczepionkami polecam opracowanie DanskeBank
research.danskebank.com/link/R...$file/Research_VaccineTimeline_231120.pdf
a zwolennikom teorii spiskowych nieśmiało wspominam o brakach kadrowych w zwykłych rejonowych/powiatowych szpitalach. Tam można ten 'katarek' obejrzeć na żywo a przy okazji zarobić parę groszy pracując chociażby jako salowa/salowy.

A tymczasem, wyciek? Nie wyciek?
polygamia.pl/cyberpunk-2077-za...
Najbardziej wyczekiwana gra w rękach graczy? Na to wygląda. Ktoś wrzucił do internetu 20-minutowy zapis rozgrywki z "Cyberpunk 2077" i zdjęcia płyt.
I skandal w Amazonie (na szczęście nie u nas). Zamawiasz Playstation5 żeby sobie w wyczekiwanego Cyberpunka pograć a dostajesz kaszę bulgur lub kocią karmę.
www.telepolis.pl/tech/sprzet/p...

No i ciasno się zaczyna robić na szczepionkowym podium, zwłaszcza jeżeli chodzi o warunki transportu i przechowywania bo i niemiecki Curevac zdaje się nie powiedział jeszcze ostatniego słowa
www.curevac.com/en/2020/11/12/...
CureVac N.V. (Nasdaq: CVAC), a biopharmaceutical company developing a new class of transformative medicines based on messenger ribonucleic acid (mRNA), announced today that its mRNA-based COVID-19 vaccine candidate, CVnCoV, remained stable and within defined specifications for at least three months when stored at a standard refrigerator temperature of +5°C (+41°F) and up to 24 hours as ready-to-use vaccine when stored at room temperature.

BearHand napisał(a):
Wczoraj w Polsacie słyszałem rozmowę z jednym z profesorów, którzy zasiadają w przyrządowym komitecie i twierdził, że wystarczy 60% odporność wśród społeczeństwa. Odporność nabyta czy to w drodze szczepień czy przebytej choroby. Zakładając, że oficjalne dane są niedoszacowane co najmniej pięciokrotnie, może się okazać, że znacznie mniej Polaków będzie musiało się zaszczepić.


Na razie to nawet nie wiadomo czy odporność nabywana po przebytej chorobie jest trwała. Bo taka byłaby optymalna. Więc to wszystko jest jeszcze mocno palcem na wodzie pisane.

No i zakończenie 'tradycyjne' tzn wniosek o upadłość
www.bankier.pl/wiadomosc/Aquat...
A 'swabodnyj Wania' (tze ex prezes) pozdrawia z .....

Czyli widać kurz na drodze a wszyscy krzyczą, że oto nadjeżdża kawaleria.

Oczywiście temat szczepionki p-ko Covid-19 jest gorący a niektórzy producenci idą mocno na skróty np. AstraZeneca rozpoczyna właśnie producję swojej szczepionki w Australii nie czekając na uzyskanie formalnego zezwolenia i zakończenie trzeciej fazy badań klinicznych
www.abc.net.au/news/2020-11-09...
Manufacturing of Oxford University's vaccine began in Victoria on Monday.

The company, CSL, is making about 30 million doses of the Oxford-AstraZeneca vaccine despite it still going through phase-three clinical trials.

Myślę, że zarówno Mercatorowi jak i jego akcjonariuszom jest dokładnie wszystko jedno czy ich rękawic będzie używał anestezjolog podłączający pacjenta do respiratora cz pielęgniarka szczepiąca emerytów w przychodni POZ. A podczas tego szaleństwa oprócz pieniędzy wyrobili sobie kontakty i renomę.

@goral09mat
I mało kto pamięta, że masowe szczepienia są skutecznym środkiem do zatrzymania epidemii/pandemii gdy wyszczepi się ok 70% populacji. Tymczasem to co w tym roku Pfizer być może wyprodukuje (50 mln dawek) wystarczy na zaszczepienie (dawka podstawowa + dawka przypominjąca) mniej więcej co 12 obywatela USA. Nawet przy masowej produkcji istnieje duże ryzyko błędu w transporcie/przechowywaniu a to oznacza zmniejszoną skuteczność szczepionki, brak skuteczności lub wręcz moźliwość wystąpienia objawów niepożądanych. A takie zdarzenia, nagłośnione przez media które nie będą wnikać w przyczyny tylko wrzuca na czołówki news o szkodliwości szczepionki mogą zniechęcić do masowego poddawnia się szczepieniu. Więc owszem, produkt Pfizera to duży krok naprzód i jakby widać światełko w tunelu ale na bicie Mercatorowi w dzwony żałobne jeszcze stanowczo nie czas.

Tak, tak dosypują do urn głosy oddane przez martwe dusze. A co się stało z naszymi majowymi pakietami wyborczymi? I dlaczego w Nevadzie prowadzi Kidawa-Błońska?

No fakt, na razie żadnych newsów o zdesperowanych ciułaczach skaczących z Mostu Brooklyńskiego czy Empire State Building bo oszczędności życia im wyparowały w wyniku zamiany jednego starszego niezbyt dobrze wychowanego pana (z młodą, ładną żoną) na innego, lepiej wychowanego starszego pana. Póki co u nas na zielono, Europa generalnie na zielono, Azja na zielono, Ameryka też. Więc korzystajmy z okazji nawet gdyby miała trwać krótko.

Ostateczne wyniki chyba nie będą tak szybko. Oprócz głosujących w lokalach jest kilkadziesiąt milionów (!) osób które głosowały korespondencyjnie. Ich głosy też trzeba policzyć. Gdzieś mi wczoraj mignęła jakaś zajawka o 'zgubieniu' drobnych 300 tys wysłanych głosów korespondencyjnych (ponoć nie zostały zeskanowane czyli wprowadzone do systemu zliczania) i o nakazie przeszukiwania placówek pocztowych przez inspektorów pod kątem pozostawionych tam kart do głosowania. Tak czy siak (Trump czy Biden) będą pili piwo którego sami nawarzyli (także takim skomplikowanym systemem wyboru prezydenta) a my niestety razem z nimi.Niezależnie od tego kto wygra, rachunki za mniej lub bardziej przemyślane zakupy w US trzeba będzie zapłacić.

pandorinium napisał(a):
Maupa_w_niebieskim napisał(a):
pandorinium napisał(a):
Tego nawet Wig by nie udźwignął. blackeye


No nie wiem, nie wiem...Kobiety nie rząd, swój rozum mają.


Jak patrzę na Lempart to mam wątpliwości czy czymś się różni od tych z sejmu.


No nie wiem, nie wiem... Nie sądzę aby Pani Lempart (nie jestem z p. Martą per "Ty' więc za właściwe uznaję pisenie o niej per "Pani') czy jakakolwiek zdrowa na umyśle kobieta była tak 'kreatywna' aby w sytuacji gdy finanse państwa ryją drugi Rów Mariański doprowadzić do:
1/ topienia kasy z naszych pdatków i finansowanego także z nich tzw funduszu Covid w interwencyjny skup chryzantem
businessinsider.com.pl/wiadomo...

Terenowe oddziały ARiMR i KOWR odkupią od producentów i sprzedawców kwiaty i rośliny, które byłby sprzedawane w tych dniach przed cmentarzami.
Z funduszu Covid zrefundujemy też koszty samorządów, które prowadzą podobną akcję.


2/ rozpisania przetargu na nowe lizmuzyny dla 'waadzy a nie na karetki dla szpitali
wiadomosci.onet.pl/kraj/rzadow...
Oprócz tradycyjnych benzyniaków i diesli, rząd chce kupić także ekologiczne hybrydy i elektryki; oprócz aut osobowych mają zostać kupione także SUV-y z napędem na cztery koła, furgonetki i busy. W niektórych autach mają być ksenonowe reflektory, przyciemniane szyby, podgrzewane fotele, podłokietniki, alufelgi" - czytamy w "Fakcie".

pandorinium napisał(a):
Tego nawet Wig by nie udźwignął. blackeye


No nie wiem, nie wiem...Kobiety nie rząd, swój rozum mają.

A dlaczego nie np. KTY? Dywidendy płacą regularnie, wyniki pomimo pandemi też bardzo dobre no i zasadniczy plus: nie jest to SSP.

Otóż to. "I Ty możesz być kierowcą Seicento". A póki co, jak widać po dzisiejszej sesji znaczna częśc inwestorów wzięła sobie do serca głowne hasło obecnych protestów i oddala się chyżo.

@KaWalec
Dlaczego akurat do szpitali polowych? Normalne, cywilne szpitale też czekają na takie wyposażenie. Sytuacja w niektórych jest tak dramatyczna, że chorych z Covid-19 umieszcza się w urągających przyzwoitości warunkach np. w pomieszczeniu pierwotnie przeznaczonym na parkowanie karetek.
www.rp.pl/Koronawirus-SARS-CoV...
Dlatego też wiata dla karetek została zamieniona w oddział, gdzie ustawiane są łóżka z chorymi - poinformował, publikując zdjęcia z pomieszczenia.

Jak zapewne Pańswo zauważyli na zdjęciach w artykule, część chorych nawet nie leży ale siedzi i to na ewiedentnie ściągniętych z oddziału dziecięcego 'wośpowskich' fotelach dla rodziców towarzyszących hospitalizowanym maluchom.
Pomysł jest, sprzęt jest tylko nie ma komu podjąć decyzji a przede wszystkim wyłożyć pieniędzy bo te zostały już dawno 'rozpiżone'.
Nie wiem jak w innych województwach, ale na Mazowszu od kilku miesięcy szpitale dobijały się do wojewody o kontenery z przeznaczeniem na triaż pacjentów podjerzanych o Covid-19 (nie blokowaliby SORów) ale wnioskodawcy zostali uprzejmie spuszczeni na drzewo z powodu braku kasy
www.trendsmap.com/twitter/twee...
No ale zamiast reagować na bieżąco na potrzeby terenu i skrócić drogę pacjentów do miejsca leczenia organizuje się z pompą 'szpital narodowy' bo tu można się polansować w świetle jupiterów a pewnie i niezłą premię się przytuli.


Mercator będzie od nich kupować jeżeli będą chcieli Mercatorowi sprzedać. To nie jest jakiś biznesowy 'świeżak' tylko holding mający w swoim składzie spółkę produkującą wyroby medyczne z tworzyw sztucznych (strzykawki? cewniki?) czyli prawdopodobnie mają przetarte szlaki na tym rynku

Upps... nowa konkurencja na horyzoncie.
www.nst.com.my/business/2020/1...
KUALA LUMPUR: Property developer Mah Sing Group Bhd is branching out to glove production, expecting the new business to contribute 25 per cent to its net profit overtime.

Mah Sing announced the diversification today but will need approval from the company's shareholders at a forthcoming extraordinary general meeting.

The new venture is undertaken through Mah Sing Healthcare Sdn Bhd, a direct subsidiary of Mah Sing Plastics Industries Sdn Bhd.



Różnice i podobieństwa pomiędzy metodą analityczną RT-LAMP i RT-PCR w linku
www.synektik.com.pl/pl/oferta/...
W obu przypadkach potrzeba urządzenia o nazwie termocykler i na pewno specjalistycznych odczynników.
Metoda LAMP (odwrotnej transkryptazy) jest stosowana w detekcji kwasów nukleinowych różnych wirusów od kilku lat. Pierwsze doniesienia o możliwości zastosowania jej w odniesieniu do wirusa SARS-COV-2 są bodajże z marzec/kwiecień br.
To są po prostu metody alternatywne.
Rewolucja to by była jakby temat dało się ogarnąć prostym a przede wszystkim odpowiednio czułym i wiarygodnym testem do użytku domowego. Ostatnią prawdziwą rewolucją w diagnostyce laboratoryjnej było puszczenie na rynek testów ciążowych do użytku domowego.
Natomiast co do Scope Fluidics to jest to kolejna spółka, którą moim zdaniem zupełnie niesłusznie szufladkuje się jako spółkę 'covidową'. Ich projekt panelu PCR One Sars-Cov2 to zaledwie jeden z killu interesujących tematów, którymi spółka się zajmuje. Wirus przyszedł ale kiedyś odejdzie z takich czy innych powodów albo nauczymy się z nim żyć tak jak z grypą sezonową. Natomiast czystośc mikrobiologiczna np. żywności, leków czy kosmetyków będzie dla nas istotna zawsze. A właśnie kompleksowy system na potrzeby FMCG to kolejny projekt w pipeline spółki.
infostrefa.com/infostrefa/pl/w...
Nowy Projekt adresuje potrzeby sektora biotechnologii i zakłada opracowanie systemu, który przy użyciu technologii mikroprzepływowych będzie automatycznie badał bezpieczeństwo mikrobiologiczne produktów na potrzeby przemysłu FMCG ("Nowy System"). Zamiarem Zarządu jest, aby podobnie do systemów PCR|ONE i BacterOMIC, Nowy System charakteryzował się istotną przewagą funkcjonalną nad istniejącymi na rynku rozwiązaniam
I to jest właśnie perspektywiczne myślenie bo świat nie będzie wiecznie kręcił się wokół koronawirusa.
BTW na rynku testów na koronawirusa robi się coraz ciaśniej, Celon Pharma odpuściła sobie (oficjalnie zawiesiła) ten temat.

No ciekawe, bardzo ciekawe. Czyli zarząd (już były) Polnordu doniósł w 2017 r do prokuratury, że Polnord od Prokomu kupił (via pośredniczące fasadowe spółki) całkiem bezwartościowe (! czyli warte zero) wierzytelności wobec m.st Warszawa z tytułu wykonania Systemu Odprowadzania Wód Deszczowych na osiedlu Wilanów. Jednocześnie od 2016 r Polnord procesuje się z m.st. Warszawa o drobne 50 baniek za te bezwartościowe wierzytelności.
www.parkiet.com/Budownictwo/31...
W sprawozdaniu za I połowę 2020 r. czytamy, że obecne kierownictwo ocenia roszczenia z tytułu SOWD, szacowane na ponad 50 mln zł, za zasadne. Sprawa z powództwa spółki przeciw Warszawie toczy się od jesieni 2016 r. „Sąd przeprowadza postępowanie dowodowe w sprawie, w tym, m.in. dopuścił dowód z opinii biegłego na okoliczność wybudowania i sfinansowanie budowy oraz utrzymania SOWD przez Polnord" – czytamy w sprawozdaniu.

Jak to można różnie 'bezwartościowość' rozumieć.

1/ Według oficjalnych statystyk mamy 6,8 tys lekarzy ze specjalnością anestezjologia z czego 1,2 tys to emeryci (wiek powyżej 65 lat ). Nie wykluczone że część z nich już nie żyje / wyjechała itd itp. więc można z grubsza przyjąć że potencjalnie zdolnych do pracy jest właśnie około 5,5 tys. Szpitali mamy w Polsce około 1000. Daje to statystycznie 5,5 anestezjologa /1 statystyczny szpital czyli ok 1,8 anestezjologa/ statystyczny szpital/1 ośmiogodzinną zmianę. To jest dramatycznie mało.
2/ A czym właściwie zajmuje się anestezjolog?
interviewme.pl/blog/anestezjol...
Anestezjolog opiekuje się pacjentem podczas całego okresu okołooperacyjnego. Do jego zadań należy ocena ryzyka zabiegu na podstawie stanu zdrowia chorego, a następnie kwalifikacja pacjenta do operacji. Po wykonaniu znieczulenia na sali operacyjnej anestezjolog monitoruje wszelkie parametry życiowe pacjenta i podaje kolejne dawki środków znieczulających.
Operacja czy zabieg to nie koniec. Anestezjolog zajmuje się również tzw. opieką pooperacyjną. Do jego obowiązków w tym okresie zaliczamy zapobieganie powikłaniom oraz leczenie bólu i depresji oddechowej.
Każdy blok operacyjny i praktycznie każdy oddział szpitalny potrzebuje pomocy anestezjologicznej. Trudne wkłucia dożylne, intubacje, cewnikowanie naczyń centralnych, zaburzenia świadomości pacjentów czy choćby transport chorych po zabiegach na terenie szpitala ⁠— wszystkie te sytuacje wymagają konsultacji i asysty anestezjologa.

3/ Jak już wszystkich dostępnych rzucimy na front obsługi sprzętu to chirurdzy chyba powrócą do znieczuleń metodą 'młotkową'.
4/ Owszem, osoba którą w ramach szerokich badań przesiewowych zakwalifikowano jako 'ujemną' może zakazić się następnego dnia, ale właśnie temu mają zapobiegać szerokie badania przesiewowe. Chodzi o to żeby zidentyfikować, izolować i w razie potrzeby leczyć osoby 'dodatnie'.

1/ Dostępne respiratory potrzebne są nie tylko chorym na ciężką postać COVID-19 ale też pacjentom w innych stanach wymagających wspomagania oddychania np. po ciężkich urazach i rozległych zabiegach chirurgicznych.
2/ Respirator to urządzenie dosyć skomplikowane, nauka jego obsługi trwa kilka miesięcy.
3/ Fachowców umiejących podłączyć pacjenta do respiratora i obsługiwać to urządzenie jest ograniczona ilość (lekarze anestezjolodzy, pielęgniarki anestezjologiczne).
4/ Zarządzona właśnie akcja przyuczania na chybcika pielęgniarek (pewnie w następnym rzucie lekarzy innych specjalności) może zakończyć się dla pacjentów tragicznie - tego się nie da nauczyć na (weekendowym?) kursie zwłaszcza jak przez całe dotychczasowe zawodowe życie np. pobierało się krew lub opisywało zdjęcia RTG.
5/ Perspektywa szczepionki się oddala - właśnie J&J zawiesił testy.
6/ Jako kraj mamy w ręku potencjalnie skuteczny lek (preparat z osocza Biomedu) ale:
a/ barierą (oprócz formalności) jest surowiec czyli ilośc zidentyfikowanych ozdrowieńców skłonnych oddać krew
b/ przez ograniczanie liczby testowanych osób (skąpoobjawowi, nietypowo obajawowi nie mają szans na skierowanie na test) wycinamy z pola widzenia tysiące potencjalnych dawców czyli faktycznie zakażonych o lekkim/nietypowym przebiegu, których krew też owe cenne przeciwciała zawiera.
Taka polska kwadratura koła.
A w razie czego rząd się wyleczy a zwykłego szaraka wożą godzinami od szpitala do szpitala.

Kolega Blastech chyba fora pomylił. To nie jest miejsce do reklamowania własnego(?) cudzego biznesu. A poza tym spoko... Wiatr wieje za darmo, woda płynie za darmo, słońce świeci za darmo...

Spółka (Polskapress) póki co notuje zyski a jak wskutek obsadzenia ekipą BMW przestanie je notować to się zamieści w tej prasie i na portalach mocno przepłacone reklamy SSP a koszt takiego cichego dofinansowanie wrzuci w cenę benzyny. Kierowcy zapłacą bez szemrania bo wyboru nie mają zważywszy na quasi-monopolistyczną pozycję Orlenu zarówno w sprzedaży hurtowej jak i detalicznej paliw. No i gra muzyka.. disco-polo.

@Aurox
Spokojnie, nie masz omamów. To tylko nasze 'narodowe blue chipy' po kilku latach robienia za bankomaty na potrzeby mniej lub bardziej durnych pomysłow 'waadzy' tak wspaniale się prezentują na tle spółki europejskiego średniego kalibru.

Tak a propos co ma Covid-19 do nowotworów. Ano to, że liczba badań pod kątem niektórych rodzajów nowotworów spadła o 90%. Dla dużej części osób co nie zostały przebadane zgodnie z planem może być już za późno.
Porównania sytuacji w profilaktyce, diagnostyce i leczeniu chorób nowotworowych w czasie koronawirusowego lockdownu (w kwietniu i maju br.) dokonała fundacja Onkologia 2025. W raporcie "Onkologia w czasach COVID-19" pokazała sytuację w trzech województwach - mazowieckim, śląskim i warmińsko-mazurskim. Na grafice poniżej przedstawiliśmy wybrane dane dla największego z tych województw - czyli mazowieckiego.

A dane te wyglądają zatrważająco. W kwietniu i maju w województwie mazowieckim przeprowadzono ok. 58 badania mammograficzne na każde 100 tysięcy kobiet. Rok temu w tym okresie zrobiono 669 badań na 100 tys. kobiet, odnotowano więc spadek o ponad 91 proc. Dla woj. śląskiego i warmińsko-mazurskiego spadki były jeszcze większe, kolejno o 94 i 97 proc.

next.gazeta.pl/next/7,151003,2...

Nie wiem co ma maszyna do nowej wersji patyczków z ewentualnym wzrostem zapotrzebowania z powodu Covid-19. Moim skromnym zdaniem nic. Co ma maszyna do wytwarzania podkładów higienicznych (mat absorpcyjnych) z Covid-19. Również nic ale.. widać, że spółka chce wchodzić w nowe obszary a akurat ta grupa produktów jest quasi-zmonopolizowana przez TZMO. Trzeba będzie powalczyć jakością i ceną. Na szczęście TZMO obstawia głównie kanał apteczny a Harper kanał drogeryjno-supermarketowy więc szansa na bycie zauważonym przez konsumentów jest. Inwestycje Harpera w park maszynowy to klasyczna 'ucieczka do przodu'. Ile można wydusić z produkcji przysłowiowych wacików, patyczków i chusteczek nawilżanych? BTW ceny detaliczne płynów do dezynfekcji szorują już po dnie - wczoraj w Leroy Merlin nabyłam 1 litr takiego specjału (70% etanolu) za drobne 9,99 zł. Trzeba szukać nowych opportunities i spółka to robi. A co z tego wyjdzie to zobaczymy. Nie wyobrażajmy sobie nie wiadomo czego po 'królu wacików'.

Co tam emeryci i niemowlęta. A ci mieszkańcy Ziemi co nigdy w życiu nie widzieli nic napędzanego prądem (nawet z baterii) to pies?

Noooo trochę im ten wykup obligacji serii A zajął. Przecież to zapadało chyba w 2018, wykupili wtedy część a resztę mieli wykupić w 2019. 2019 minął, nastał Covid-19 spółka nabrała wiatru w żagle i alleluja znalazło się niecałe 600k.

Owszem spółka się rozwija bo np. wskoczyła na miejsce Kani na półki w Biedronce.

Nie chodzi o to żeby 'robić' płyn bo robiących mniej lub bardziej udane płyny i żele dezynfekujące jest multum, ale o to żeby ten płyn/żel skutecznie sprzedać. A Krynica Vitamin właśnie to zrobiła bo oprócz kontraktu z ARM wstawiła swój produkt do największej sieci handlowej czyli Biedronki (sama tam kupiłam). No i wynik jest jaki jest. Pewnie produkty Exola i Seleny są podobne i pewnie nie gorsze, ale ani Exol ani Selena nie mieli takiego przełożenia na kanał dystrybucji dający szansę ich produktom dotrzeć pod przysłowiowe strzechy.

Może uzupełnili komunikat bo forum SW czytają? Think

I już wszystko jasne: chsesz - masz. Za całe 10 tysięcy złotych kupili więc interesu życia sprzedający nie ubił. Nie od Pana Prezesa kupili, chyba nie drogo kupili więc po co teorie spiskowe?
Cena za wszystkie nabyte udziały, o których mowa w Raporcie wyniosła 10.000 zł, co jest standardową ceną rynkową za spółkę uprzednio nie prowadzącą działalności.
infostrefa.com/infostrefa/pl/w...

Uważam, że to co zrobił Simfabric w reakcji na artykuł na blogu ByczeGierki można trafnie określić powiedzeniem, którego autorstwo przypisuje się Napoleonowi B: "Od wielkości do śmieszności tylko jeden krok".

No dzieje się tam i to dobrze się dzieje. Jakoś nam tu umknęły informacje dotyczące np:
niedawnego zakupu nieruchomości pod budowę centrum B+R oraz dofinansowania Ardigen (spółki z GK Selvita) przez NCBiR.

@xmarcinx
Przepraszam i biję się w piersi. Coś mi się 'pozajączkowało' z tymi kilkoma miesiącami. Chyba ze względu na wczesne (jak na mnie) godziny poranne.
Zatem w ramach sprostowania:
1/ Testy szczepionki które mają objąć 50K ochotników w kilku krajach wstrzymano (nie wiadomo na jak długo) po wystąpieniu poważnych objawów neurologicznych u ochotnika.
2/ Źródła amerykańskie jako pierwsze podały, że chodzi o poprzeczne zapalenie rdzenia kręgowego - sprawa poważna jeżeli miałaby związek ze szczepionką.
3/ Astra Zeneca potwierdziła wystąpienie objawów wskazujacych na tą chorobę u kobiety biorącej udział w badaniach jakkolwiek diagnoza ostateczna nie została potwierdzona
www.statnews.com/2020/09/09/as...
The woman’s diagnosis has not been confirmed yet, but she is improving and will likely be discharged from the hospital as early as Wednesday, Soriot said.
The board tasked with overseeing the data and safety components of the AstraZeneca clinical trials confirmed that the participant was injected with the company’s Covid-19 vaccine and not a placebo, Soriot said on the conference call, which was set up by the investment bank J.P. Morgan.

4/ Jest to drugi przypadek wstrzymania testów przez Astra Zeneca po wystąpieniu zaburzeń ze strony układu nerwowego u ochotnika biorącego udział w badaniu.
Soriot also confirmed that the clinical trial was halted once previously in July after a participant experienced neurological symptoms. Upon further examination, that participant was diagnosed with multiple sclerosis, deemed to be unrelated to the Covid-19 vaccine treatment, he said.
5/ Spółka nie określiła ile potrwa przerwa w badaniach - decyzja o ich wznowieniu ma być podjęta na podstawie wytycznych zespołu niezaleznych ekspertów
On Wednesday, the company issued a statement, attributed to Soriot, saying AstraZeneca would be guided by a committee of independent experts in determining when to lift the hold on the trial “so that we can continue our work at the earliest opportunity to provide this vaccine broadly, equitably and at no profit during this pandemic.”

Amatorka jak amatorka ale chłopakowi z ByczeGierki zrobili taką reklamę o jakiej mógł pomarzyć. Dzięki temu 'zabulgotaniu' gwiazdy gamingu wiele osób w ogóle się dowiedziało o jego blogu. Ja na jego miejscu to bym ekipie Simfabric wysłała flaszkę i kwiaty.

Jakby ktoś był ciekaw co tam w temacie szczepionki, która zdaniem niektórych miałaby przywrócić popyt na rękawice nawet do poziomu sprzed wybuchu pandemii to właśnie z
wyścigu 'wycofał' się na kilka miesięcy poważny gracz.
www.rmf24.pl/raporty/raport-ko...
AstraZeneca współpracuje z brytyjskim uniwersytetem Oxford i wspólnie opracowana szczepionka na Covid-19 jest wypróbowywana w kilku krajach na świecie, w tym w Wielkiej Brytanii, gdzie wykryto groźny dla życia skutek uboczny.





Fakt, niepotrzebnie skojarzono spółkę z Covidem i w związku z tym spodziewano się nie wiadomo czego. Sprężyna została rozciągnięta do granic możliwości a teraz wali na odlew w drugą stronę.

@Vasco
Masz 100% rację. Tzw 'rynek' w covidowym amoku zaczął mierzyć wszystko 'mercatorową miarką'. Tylko że PCX, GLC czy DEL to nie MRC. W przypadku MRC który produkuje towar 100% Covid-oriented przeznaczony dla odbiorców ostatecznych nagle pojawił się dodatkowy duży popyt. Tam gdzie nie było wymogu używania rękawic nagle ten wymóg jest. W przypadku PCX, który przede wszystkim jest, w dużym uproszczeniu, producentem surowców do produkcji kosmetyków i środków myjąco-czyszczących (surfaktanty do stosowania w kosmetykach i tzw chemii gospodarczej) takiego bezpośredniego przełożenia nie było. Popyt na surfaktatnty do innych zastosowań przemysłowych także ucierpiał w wyniku zastoju w niektórych gałęziach gospodarki. Owszem przeciętny Kowalski zaczął kupować więcej mydła (ale nie są to wielokrotności wzrostu popytu jak w przypadku MRC) więc producenci mydła zamawiali więcej w PCX ale jednocześnie w związku z lockdownem i wyłączeniem czasowym pewnych obiektów (szkoły, urzędy, biurowce, hotele, galerie handlowe) mógł spaść na pewien czas popyt na tzw obiektowe środki czystości. Przecież nie ma wymogu codziennego pucowania zamkniętych od tygodni na 4 spusty biurowców, hoteli czy szkół. I popyt na obiektowe środki czystości jest teraz na etapie odbudowy.
Uważam, że jak na produkty które PCX oferuje poradzili sobie nadspodziewanie dobrze.
BTW chyba nie ma na GPW czy NC żadnego producenta armatów do ciast ale serio- oni autentycznie próbują wyszarpać już nie kawałek tortu ale przynajmniej okruszki wchodząc w produkcję płynów odkażających. Tylko, że tych płynów/żeli odkażającycj jest już wszędzie multum.

Co do Radpolu i rękawiczek to niektórym zaczyna się wszystko kojarzyć z przysłowiową 'białą chusteczką". A dlaczego rękawiczki a nie strzykawki? Też z plastiku. Teraz koniec żartów i do rzeczy - przecież ten większościowy akcjonariusz to stary dobry Tar Heel (tym razem jako spółka celowa), który już znaczącym akcjonariuszem był i za czasów którego Radpol ładnie prosperował. Skupić akcji w planowanej ilości się teraz nie udało a inwestycja jakoś musi się zwrócić więc może Radpol znowu dołączy do grona spółek regularnie wypłacających dywidendę jaką kiedyś był.

No oczywiście zmianę stanu posiadania należy podać do publicznej wiadomości. A jeżeli akcje mają ale nie sprzedają to albo jakiś lock-up albo jako mający znacznie lepszy wgląd w to co się dzieje w spółce niż my uznali że jeszcze nie czas sprzedawać

Komfort Mercatora w porównaniu do przywołanych KGHM i Orlen polega na tym, że w akcjonariacie nie ma SP a więc nie będzie inwestycji na polityczne zamówienie (żeby wszyscy widzieli że nas stać), bo ja tak postrzegam zarówno zakup Możejek jak i Sierra Gorda. Myślę, że takiego rakietowego odpału jaki nastąpił nikt z zarządu (ani z analityków) się nie spodziewał. Więc jeżeli będzie jakaś inwestycja to zapewne zdroworozsądkowa, dająca możliwość okopania się na zdobytych pozycjach a nie rozpirzenie wszystkiego na dywidendę plus kryształowy pałac z fontanną.

Wrzucenie PCX do worka spółek 'covidowych" wydaje mi się mocno na wyrost. Co do zwiększenia sprzedaży zapewne ona wzrosła, ale raczej nie z prostego przełożenia że Covid=wzrost kosmiczny (jak w przypadku MRC) ale pośrednio. W dużym uproszczeniu : sporą część tego co wytwarza PCX stosują spółki takie jak GLC do produkcji środków myjąco-czyszczących których sprzedażą zajmują się spółki takie jak DEL. Spółki grupy PCC produkują środki do bezpośredniego zastosowania (antywiryusowe, antybakteryjne) ale nie jest to core business. I chyba dobrze, że nie jest to core business bo szybki przegląd chociażby oficjalnego wykazu środków biobójczych prowadzi do wniosku, że za produkcję różnego rodzaju odkażaczy wzięli się już prawie wszyscy z producentami aromatów do ciast włącznie. Czyli każdy kto miał dostęp do alkoholu i liczył na łatwy zarobek. Część z tych producentów pewnie zostanie z tym towarem jak Himilsbach z angielskim natomiast na to co wytwarza PCX generalnie jest stabilny popyt w każdym czasie. Management ma akcje ale poniżej 5%.

Przecież to było jakieś wariactwo - kurs szedł w górę o kilkanaście % praktycznie po każdym komunikacie że np. spółka dopiero zaczyna nad czymś pracować. To i nie dziwota, że teraz wahadło w drugą stronę się wychyla.

Po rosyjsku może być?
www.coalenergy.com.ua/contacts...
Pierwsza osoba to Elena Biełousowa - manager ds relacji inwestorskich
Drufga osoba to Elena Wojczenko - kierownik działu PR

Adres korespondencyjny:
Наши контактыЕсли у Вас возникли вопросы, свяжитесь с нами:Антоновича 64, г. Киев, Украина
Telefon ogólny i e-mail ogólny:
тел:+38 044 237 02 74
E-mail: info@coalenergy.com.ua
Manager ds Relacji Inwestorskich p. Elena Biełousowa:
teL +38 062 337 05 30
e-mail: ir@coalenergy.com.ua
Kierownik działu PR p . Elena Wojczenko:
teL: +38 062 337 05 30
e-mail: pr@coalenergy.com.ua

Za pół roku szczepionka - być może. Ale, aby trwale wyplenić jakąkolwiek chorobę zakaźną na którą jest szczepionka trzeba zaszczepić jakieś 70-75% populacji świata. Przez takie właśnie masowe szczepienia zlikwidowano czarną ospę ale to było 50 lat temu i nastawienie do szczepień było inne. Jakoś sobie nie wyobrażam osiągnięcia obecnie takiego pułapu wyszczepień nawet w EU jeżeli nie będą to szczepienia obowiązkowe. Oczywiście ten rok jest dla MRC 'specjalny' ale oprócz kosmicznego wzrostu sprzedaży i zysków dał on spółce: a/ rozpoznawalność międzynarodową b/ nowe kontakty handlowe czyli coś na co normalnie musieliby ciężko pracować przez parę lat. I ta nowa fabryka to raczej nie pod wiecznotrwały COVID ale dokonujące się 'wygryzienie' słabszej i mniej wiarygodnej (jakość, terminowość) konkurencji.

Wyobrażenia co do wyników XTB wykreowali sami uczestnicy rynku - spółka chyba żadnych konkretnych obietnic nie składała czyż nie? A teraz analogicznie kreowane jest wyobrażenie wyników MRC za III kwartał pomimo że sama spółka żadnych oficjalnych lub półoficjalnych prognoz nie podała. Jeżeli chodzi o Mercatora to czy podpisywaliby nowe kontrakty nie mając pewności, że będą w stanie je zrealizować tzn że mają wystarczające moce produkcyjne? Oczywiście jak każda produkcja chemiczna jest to opatrzone ryzykiem: surowiec, koszty energii, polityka (!) itd itp ale tego nie sposób przewidzieć. Z czystej ciekawości sprawdziłam datę produkcji na opakowaniu rękawic lateksowych jakie kupiłam w czerwcu - to marzec 2020. Nie jest to co prawda produkt Mercatora ale też azjatycka produkcja, płynęły tutaj statkiem parę tygodni i przeszły przez łańcuch pośredników. Oczywiście na koniec I kw były na stanie zapasy -ale jaka była ich struktura? Ile było rękawic? A spośród ogólnej ilości rękawic ile było tych najbardziej pożądanych (MRC produkuje także rękawice typowo 'gospodarcze' i warsztatowe którymi popytu ze strony służby zdrowia zapchać się nie da). Jest sporo niewiadomych ale też nowi konkurenci nie pojawią się w 1-2 miesiące - to jednak bardziej skomplikowane niż odpalenie szycia szmacianych maseczek. Natomiast jako konsumentka obserwuję 2 zjawiska: a/ pojawienie się tego asortymentu w handlu - generalnie zniknęły problemy zaopatrzeniowe b/ utrwalenie się cen, które w porównaniu do cen sprzed pandemii można określić jednym słowem - bandyckie.

Mercator to póki co jedyna spółka która bezpośrednio i praktycznie całym asortymentem (!) zarabia na COVID-19. Drugiej takiej na GPW nie ma. I na tym IMHO polega przewaga tej spółki nad innymi próbującymi mniej lub bardziej udanie wykorzystać sytuację, która spadła im z...Chin. MRC rósł ( i mam nadzieję będzie rósł dalej) bo był we właściwym miejscu, o właściwej porze i z właściwym produktem. XTB rósł bo wierzono, że z większym niż się okazało zyskiem skanalizuje strumień gotówki uwolniony z 'lokat' na 0,1%.

@Slavvvos
Tu nie chodzi o to czy wystarczy pacjentów dla obu producentów ale czy wystarczy surowca. Zarówno Biomed jak ta koreańska spółka mają wspólny problem - dostępność osocza ozdrowieńców. Tego się nie da zsyntetyzować, tu potrzebne są osoby (jak najwięcej takich) które na pewno to przechorowały. Biorąc pod uwagę, że w Korei Południowej praktycznie od początku wdrożono na masową skalę szybkie testy przesiewowe aby najszybciej i najbardziej efektywnie 'wyłapać' zakażonych to lista potencjalnych dawców / dostarczycieli surowca jest tam dłuższa niż w PL.

Otóż to! Czy "przypadkiem' nie mamy do czynienia z kolejną 'akcją koza'? Ja takiej opcji nie wykluczam ponieważ: 1/ akcja "kara za Halloween' wyraźnie nie zaskoczyła tzn zbyt krótko budziła zaintresowanie szerokiej publiczności 2/ emocje po akcji 'ślub po raz drugi' też już opadają. A na razie nie słychać turkotu wozów z Brukseli wypakowanych po brzegi tą gotówką co to przecież już dawno została wynegocjowana.

Eee tam, żaden atom i żaden CPL. Obstawiam edukację czyli Narodową Akademię Grupowych Tańców na Rurze i Disco-Polo (przemysł tzw. rozrywkowy w najbardziej pożądanym formacie) oraz sieć punktów skupu złomu i innych metali (ekologia głupcze!). A tak na serio - dlaczego nie kopalnie? Do formatu energetycznego pasuje. A wtedy dopłaty do tych nierentownych kopalń doliczy się do cen paliwa i jakoś to pójdzie. A kto ma quasi monopol na wytwarzanie oraz sprzedaż hurtową i detaliczną paliw? Ano Orlen. A kto za to zapłaci? Ano my czyli konsumenci nie tylko paliw ale i wszystkiego.

Owszem, spółka pokazała przyzwoite wyniki za 2019, I połowa 2020 też wstępnie wygląda dobrze ale spółka działa tylko w Warszawie czyli na najbardziej konkurencyjnym rynku (tu się jednak wciąż buduje najwięcej). Ceny biorąc pod uwagę lokalizacje nie powalają na kolana natomiast sensowne (w większości przypadków) są rozkłady mieszkań. A co do jakości to jakby entuzjazm tych co nabyli u nich mieszkania opadł... zwłaszcza ostatnio.
Warto poczytać opinie google.

www.google.pl/search?source=hp...

@rubik
Szansę na kupno etanolu "spożywczego' bez akcyzy na podstawie wskazanego przepisu niestety nie wszyscy mieli. To był przepis 'uszyty' pod PKN Orlen i TZF (Tarchomińskie Zakłady Farmaceutyczne). Ten kto miał na tym skorzystać miał swój produkt sprzedać "waadzy' czyli np. Agencji Rezerw Materiałowych. A inni w tym np producenci środków dezynfekujących, którzy do ARM nie sprzedawali (bo np. sprzedawali bezpośrednio do szpitali czy hurtowni farmaceutycznych) mogli sobie na ten tani etanol popatrzeć ...w telewizji.
Sieci kontraktują towar na podstawie umów rocznych, a te na rok 2020 to już w listopadzie 2019 były podpisane. Oczywiście jakby się producentowi współpraca nie opłacała to nie dostarczy towaru i sieć go wylistuje. A pandemia kiedyś się skończy i trzeba będzie na półki wrócić tylko że te mogą być już zajęte przez konkurencję. Więc z podwyżkami cen to nie tak hop-siup tym bardziej, że większość tych sieci to część dużych międzynarodowych organizmów które w razie potrzeby mogą się ratować awaryjnym przerzuceniem towaru z kraji A do kraju B.
Harper miał to szczęście, że znalazł się (na jak długo?) we właściwym czasie z w miarę pasującym produktem, który bynajmniej odkryciem Ameryki nie jest (chusteczki nawilżane produkowano już w PRL za Gierka). Solidny rzemieślnik jakim jest Harper ma po prostu swoje no..15 nie 5 minut.

A czego się można było spodziewać po 'waadzy' w temacie komsiji śledczej? Przecież już 2 lata temu miłościwie nam panujący El Premierro oświadczył publicznie, że żadna komsija śledcza nie jest potrzebna.

businessinsider.com.pl/wiadomo...
- Nie ma konieczności powoływania komisji śledczej w sprawie GetBacku - powiedział premier Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej 20 czerwca po posiedzeniu rządu.

Jeżeli to co napisano w tym artykule jest prawdą to celowo pogrzebano szanse na masowe i względnie tanie krajowe testy, a znowu zarobił ten kto miał zarobić.

Liczyliśmy na współpracę z Ministerstwem Zdrowia w większym zakresie, niż to się dotychczas udało. Składaliśmy oferty na dwa rodzaje testów, udało nam się uzyskać zamówienie na ułamek naszej oferty i rządowego zapotrzebowania – powiedział nam Łukasz Urban, prezes Biomaximy z Lublina.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, Biomaxima kilkukrotnie składała rządowi oferty na testy. Na początku marca polski producent diagnostyki złożył do Ministerstwa Zdrowia ofertę na testy immunologiczne, tzw. szybkie testy. Przedstawiciele firmy pisali w tej sprawie e-maile do ministra Szumowskiego, wiceministrów, a także Głównego Inspektora Sanitarnego. Nie było jednak ze strony resortu żadnego zainteresowania.


Jak ustaliliśmy, polski test został sprawdzony w Państwowym Zakładzie Higieny, jednak z ogólnej liczby oferowanych resortowi zdrowia ponad 300 tys. testów ministerstwo zdecydowało się dotychczas na zakup mniej niż 10 procent oferowanej ilości. Więc obecnie Polacy sprzedają swoje testy głównie za granicą. Kilka dni temu firma podała, że test, który wytwarza, uzyskał walidację prestiżowego francuskiego ośrodka Institute Pasteur, która otwiera przed testem rynek francuski.
wiadomosci.onet.pl/tylko-w-one...
BTW uwikłanie kawalerów (nie mam na myśli stanu cywilnego) w różnego rodzaju afery jest co najmniej zastanawiające.

Tak a propos przejęć. Echo i Polnord zostały przejęte przez spółki węgierskie. Węgry to "Zachód"?

Na początku epidemii to z półek znikało wszystko - na własne oczy w Carrefour w CH Arkadia widziałam wymiecione do czysta półki ze zwykłym mydłem w kostkach i płynnym, tzn było jakieś mydło w płynie po 1,99 zł/but ale sam jego wygląd odstraszał potencjalnych nabywców. Jakby było tak cudownie to zarząd pochwaliłby się. Oczywiście w żaden sposób nie chcę dezawuować tej spółki bo to przyzwoite rzemiosło ale nic ponadto moim zdaniem.

@Krewa
No wreszcie właściwie postawione pytanie! Uważam, że spółka podłączyła się do WIG-COVID tak trochę metodą na żabę, która łapę podstawia gdy konie kują. Do tego doszło wyobrażenie że jak ma w portfolio tzw chusteczki antybakteryjne (stężenie etanolu w płynie którym są nasączone raczej poniżej zalecanych 60%) to może świat zawojować. Może popyt na ten produkt czasowo wzrósł bo sprzedawało się wszystko co miało w nazwie 'antybakteryjny' 'dezynfekujący' itd itp ale to prawdopodobnie był bieg na krótkim dystansie bo na półkach sklepowych pojawiły się znowu w dużym wyborze (i już strawnych cenach) produkty bardziej przydatne i nie mniej wygodne w użyciu niż prokut Harpera. Spółka nie ma żadnego produktu celowanego bezpośrednio terapeutycznie lub zapobiegawczo w COVID-19. Natomiast ma możliwości techniczne aby wejść w przyszłości w segment profesjonalnych (rejestrowanych jako produkty biobójcze) chusteczek dezynfekująco-myjących podobnych np. do Mediwipes. A to by otworzyło także nowe kanały dystrybucji do zupełnie innych odbiorców końcowych. Spodziewam się, że w okresie marzec-kwiecień popyt na niektóre wyroby (np. płatki do demakijażu) mógł nawet spaść pomimo tego, że Harper miał to szczęście że odbiorcy jego produktów (drogerie, apteki, markety spożywcze z półką chemiczno-kosmetyczną) nie były zamknięte.

Tak na 'babski rozum" - a co takiego oferują sklepy stacjonarne CCC czego nie mogłabym kupić w e-sklepie CCC? Bo nie jest mi znany żaden sklep stacjonarny CCC oferujący tak szeroki asortyment jak ich e-sklepy. A komfort poprzymierzania na spokojnie w domu, sprawdzenia czy do kiecki i/lub torebki buty pasują - bezcenny. Byłam mocno zaskoczona tym, że przychody ogółem spadły tak niewiele ale widać, że przenosiny handlu do internetu całkiem przyzwoicie zatrybiły. .

@Irpa
Oddanie do depozytu to nie to samo co oddanie na zawsze - to raczej wypożyczenie.
W piśmie są podane 2 telefony kontaktowe oraz e-mail. Warto zasięgnąc informacji u źródła.
BTW - jeżeli rachunek bankowy do dokonywania wpłat z obligacji podany przy zakupie uległ zmianie też warto GBK poinformować.

Ważna informacja dla obligatariuszy:
obligacje.pl/pl/a/getback-szyk...

Regularnie pojawiają się informacje o cudownych lekach czy to na raka, bądź Alzheimera czy SM. Kilkadziesiąt lat temu cały naród emocjonował się wyciągiem z torfu więc może czas na pochodną chitozanu. W obecnej sytuacji kto może próbuje się pod temat podłączyć. A od pomysłu czy badań na zwierzętach do przemysłu to mnóstwo czasu upływa i potrzeba dużo pieniędzy. Doświadczenie i zasada że lepiej zapobiegać niż leczyć wskazują, że choroby zakaźne (a z taką mamy do czynienia) można skutecznie powstrzymać jedynie masowymi szczepieniami. Dzięki szczepionkom i ich masowemu stosowaniu niektóre choroby pustoszące w przeszłości całe kontynenty (czarna ospa) czy pozostawiające rzesze kalek (choroba Heine-Medina) współcześni lekarze znają tylko z podręczników. Kto pierwszy opracuje i wypuści na rynek skuteczną i wystarczająco bezpieczną szczepionkę (przewaga korzyści terapeutycznej nad ryzykiem) zbije majątek. A jeżeli wirus będzie mutował i dołączy do sezonowej grypy jako kolejny patogen okrążający co roku ziemię to zarobek będzie miał regularny na wiele lat (nowa wersja sezonowa wirusa = nowa wersja szczepionki=świezy dopływ pieniędzy do producenta i dystrybutorów). Zapewne rynek zostanie podzielony pomiędzy kilku dużych graczy ale niestety raczej nie będzie wśród nich polskiego producenta więc na jego akcjach nie zarobimy. No chyba że akcje światowych potentatów typu Mylan, GSK, HLR będą notowane również na GPW. A do tego czasu to trzeba grać jak przeciwnik pozwala czyli leczyć tym co się ma w ręku i szukać (na szczęście drogę przetarli Chińczycy) nowych zastosowań terapeutycznych dla leków już znanych. BTW mało kto wie, że substancja czynna wielu popularnych środków na porost włosów była kiedyś wielką nadzieją kardiologii.
A co do tego ile osób umrze to tego nie jest w stanie określić nikt - nawet sławny wróż Maciej. Można jedynie ustalić na podstawie tzw kart zgonu (dokument wystawiany przez lekarza na podstawie którego USC wystawia akt zgonu) ile osób oficjalnie zmarło z powodu COVID-19. Karty zgonu - to są twarde dowody. A potem porównać tą wartość z ilością zgonów raportowanych przez MZ. Nie powinno być rozbieżności.
Co do informacji z Niemiec: osobiście zawsze ceniłam niemiecką chemię i raportowanie. Jeżeli przy ich ilości przetestowanych osób szacują że rzeczywiście zakażonych może być ok 5 razy więcej to zapewne jest to bliżej niż dalej stanu faktycznego, który możnaby określić tylko w 1 sposób- testując wszystkich w 1 czasie a i tak wynik byłby obarczony błędem tzw okienka serologicznego. I dlatego u nas przy oficjalnie 5 tys zakażonych Kowalski ma siedzieć kołkiem w domu (najlepiej przed telewizorem) a Schmidt przy oficjalnie 100 tys zakażonych może pospacerować po świeżym powietrzu
natemat.pl/305053,koronawirus-...
Można uprawiać sport na świeżym powietrzu?

W większości landów tak. Eksperci cały czas podkreślają, że w tak trudnej psychologicznie sytuacji ruch i przebywanie na słońcu jest bardzo ważne. Można też chodzić do pracy, robić zakupy, jeździć na rowerze, spacerować z psem i odwiedzać bliskich, o ile nie mieszkają w domu opieki.

Polecam uważne obejrzenie poniższego filmiku
www.youtube.com/watch?v=FVIGhz...
Różnice pomiędzy COVID-19 a grypą sezonową (na którą jest dostępna szczepionka) wyłożone w sposób przystępny i zrozumiały nawet dla osób bez medycznego backgroundu.
Na razie jako kraj idziemy na czołówkę pod względem odsetka czynnego zawodowo personelu medycznego wyłączonego z pracy ze względu na potwierdzone i/lub podejrzewane zakażenie bo rzeczywistośc w szpitalach wygląda także tak:
www.facebook.com/1000012486651...
chociaż nie dla wszystkich
wyborcza.pl/7,75398,25851812,k...
Rząd się sam wyleczy a reszcie to po wiaderku drobno pokruszonego lodu do majtek i gra planszowa "Chińczyk' którą JE Główny Inspektor Sanitarny nie tak dawno polecał pewnej Pani Senator.
W międzyczasie zamiatanie pod dywan kolejnych ognisk choroby
wiadomosci.radiozet.pl/Polska/...
Teoretycznie za 14 (!) dni powinien się odbyć egzamin ósmoklasisty a za 27 dni matura. Ktoś, coś w tym temacie działa?!
Cóż to będzie za spektakularny sukces i hossa gdy WIG20- znowu zbliży się w okolice 2000 pkt czyli tam gdzie kręci się od 5 lat.

No ładne kwiatki, SSP 'pomaga' swoim kontrahentom:
www.pb.pl/tauron-tlumaczy-sie-...
Podwykonawcy zarzucają Tauronowi, że od pół roku im nie płaci. Państwowa firma energetyczna… nie zaprzecza.
www.wnp.pl/energetyka/tauron-d...
- Tauron od pół roku nie płaci swoim podwykonawcom. Wiemy o co najmniej kilkunastu firmach zagrożonych upadłością z tego powodu - podało Radio Zet.

Jak mówili w rozmowie z reporterem Radia ZET właściciele tych firm, Tauron od wielu miesięcy nie odbiera od nich wykonanych prac, na co zgodnie z umowami ma 10 dni. Zaległości Tauronu wobec nich wahają się od kilkuset tysięcy do kilku milionów złotych.

Radio informowało, że sytuacja jest o tyle kuriozalna, że jednocześnie koncern zleca podwykonawcom kolejne prace, które muszą przyjąć, żeby uniknąć bardzo wysokich kar umownych.

A jak się tłumaczą? Ano tak:
Zwraca uwagę, że w ostatnich miesiącach nastąpiła bardzo duża kumulacja zadań związanych z przyłączeniem do sieci, w tym ogromy przyrost przyłączanych instalacji fotowoltaicznych.
Czyli "Panie majster mam tyle roboty że nie mam czasu tych taczek załadować".

Co do spodziewanej większej liczby urodzeń w 2021 jako skutku obecnej sytuacji - pewnie faktycznie przyrost naturalny nieco ruszy ale drugim skutkiem będzie też wzrost liczby rozwodów i przypadków przemocy domowej.
Co do szwedzkiego modelu walki z epidemią: 1/ w Wlk Brytanii do niedawna też 'rumakowali' ale chyba im już częściowo przeszło (tam się jeszcze na to ogniska szkarlatyny nałożyły) 2/ nie można porównywać wydolności systemu ochrony zdrowia w bogatej Szwecji i biednej (tak biednej!) Polsce bo to porównanie faceta z CKMem do faceta z dzidą. Taka jest niestety smutna rzeczywistość.

Może bardziej się 'sklei' jak weźmy pod uwagę chociażby wypowiedż dr Grzesiowskiego sprzed kilku dni: w niektórych ośrodkach testujących opóźnienia w przerobie próbek są rzędu kilku dni. Czyli tak naprawdę liczba osób podawanych oficjalnie jako zakażone jest mocno nieaktualna. Warto zauważyć, że od pierwszego stwierdzonego na świecie przypadku do 500-tysięcznego pacjenta upłynęło bodajże 4 miesiące (albo i więcej) a od 500 tysięcznego do milionowego to skoczyło już w tydzień (lub coś koło tego). Dopóki nie ma skutecznego leku ani szczepionki jedyną metodą jest szybkie i sprawne zidentyfikowanie osób zakażonych (w tym z zakażeniami przebiagającymi bezobjawowo lub nietypowo) i ich odizolowanie. Nic lepszego do tej pory nie wymyślono. Skuteczna identyfikacja zakażonych bez testów jest niemożliwa i tyle.
A to, że jeżeli chodzi o stosunek liczby testów do populacji jesteśmy w ogonie nawet za tzw byłymi 'demoludami' to niezbity fakt.
www.infodent24.pl/newsdentpost...
No i ten 'uczuć' kiedy ma się świadomość, że jesteśmy nie tylko za Białorusią ale i za Wyspami Owczymi.








A tymczasem 'waadza' robi wszystko żeby testów wykonywać jak najmniej..
natemat.pl/304651,testy-na-kor...
Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Katowicach rozesłała nową wiadomość do wszystkich szpitali podległych powiatowej jednostce sanepidu w Gliwicach. Do treści maila dotarła "Gazeta Wyborcza". Co w nim napisano?
Sekcja epidemiologii informuje, że bez uzgodnienia z Powiatowym Państwowym Inspektorem Sanitarnym lub lekarzem chorób zakaźnych, próby w kierunku SARS-CoV-2 nie będą przyjmowane do badań w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Katowicach.

Mam jakieś dziwne wrażenie, że nie chodzi o pieniądze. Ciekawe czy w innych województwach tak samo.Think Jak to leciało? "Zbij Pan termometr nie będziesz miał gorączki" czy jakoś tak.
No przy takim trendzie to może się okazać, że lada moment będą liderami ilościowymi w testowaniu o ile już nie są.

A tymczasem u nas kto żyw stara się podłączyć pod nieoficjalny indeks WIG-KORONA. I tak do grona spółek walczących realnie i hmmm... wirtualnie z wirusem dołącza Selena SA wchodząc w produkcję odkażacza do rąk.

Porównywanie śmiertelności COVID-19 ze śmiertelnością grypy sezonowej (bo z taką mamy przeważnie do czynienia) to porównywanie jabłek do gruszek. Na grypę sezonową jest szczepionka (kosztuje około 40 zł) na COVID-19 póki co nie ma. Tak dla przypomnienia - z powodu tzw 'grypy Hong-Kong' (A/H3N2 nie będącej grypą sezonową) przy okazji pandemii w latach 1968/1969 w Polsce (jeszcze Ludowej gdzie pudrowano rzeczywistośc nie gorzej niż obecnie) zmarło oficjalnie 25 tys ludzi. COVID-19 to niestety nie jest 'jakaś tam grypa'.

Wygląda na to, że darowizna darowiźnie nierówna (dla fiskusa) i jeszcze będą musieli od tego podatek zapłacić (?!).
wyborcza.pl/7,155287,25825201,...

Zgodnie z rozporządzeniem podpisanym w czwartek przez ministra Kościńskiego zerowa stawka VAT na darowizny od biznesu na walkę z pandemią będzie obowiązywać wstecz, od 1 lutego do końca sierpnia tego roku. Zerową stawką VAT zostaną objęte materiały potrzebne do walki z pandemią: wyroby medyczne, szkło laboratoryjne, produkty lecznicze i substancje czynne, specjalistyczne testy diagnostyczne, środki dezynfekujące, a także maski, osłony na twarz, gogle, kombinezony, ochraniacze na buty, czepki i rękawice.
Aby skorzystać z ulgowej stawki VAT, trzeba przekazać takie towary jednemu ze szpitali zakaźnych (tzw. jednoimiennych), do Agencji Rezerw Materiałowych lub Centralnej Bazy Rezerw Sanitarno-Przeciwepidemicznych.


Aha! Czyli jak darowizna zostanie przekazana np. do ARM która będzie to dzielić te dobra nieudolnie i "po uważaniu" to podatku nie będzie. Ale jak do prowincjonalnego szpitala w przysłowiowym "Pipsztynowie' (tam też leczeni są ludzie, rodzą się nowi itd) w którym z braku funduszy o tym jak wygląda profesjonaly sprzęt ochronny już nawet nie pamiętają to podatek trzeba zapłacić.
Tym większe wyrazy uznania dla Mercatora że nie poszli na łatwiznę.

@mackopl
Trochę mniej emocji pls.
Ja jako posiadaczka skromnego pakieciku akcji też oczywiście chciałabym, żeby spółka zarabiała ciągle i coraz więcej, ale czasami (i chyba te czasy nadeszły) trzeba przedłożyć dobro wspólne nad cel doraźny. Fachowi pracownicy ochrony zdrowia są obecnie narodowym dobrem deficytowym ( 'niech jadą'!) i trzeba ich chronić bo oni nie są nieśmiertelni i również chorują. Bardzo ładnie ze strony Mercatora, że po raz kolejny wsparł swoimi bardzo poszukiwanymi produktami tych, którzy ich do swojego funkcjonowania zawodowego nieodzownie potrzebują.

Adagio napisał(a):
Hiszpania kupi za 400 mln euro maski ochronne, rekawice, szybkie testy i respiratory z Chin...


Co by bylo gdyby nie bylo Chin Think Anxious



Pewnie w tym miejscu na mapie byłby pewien kraj na R.
A tymczasem rząd w UK zapowiada, że wkrótce pojawią się w sprzedaży min. w Boots szybkie testy do wykonania samodzielnie.
natemat.pl/303677,brytyjski-rz...
No proszę! Można? Można!
Wreszcie dotarło, że sposobem na skuteczne wygaszenie epidemii jest jak najszybsze i jak najbardziej masowe zidentyfikowanie zakażonych i ich skuteczne odseparowanie.

@Krewa
Szanowny Panie Krewa,

Nazywanie praktykującego lekarza pulmonologa madką jest delikatnie mówiąc nie na miejscu. Niezbyt zborne wyrażenie myśli przez tą osobę nie sprawi, że problem braku należytego testowania podejrzanych o zakażenie zniknie.

Miały być testy dla osób wykazujących objawy. Jak wskazuje przykład tego nieszczęśnika z Głogowa który miał objawy nie wszyscy mają szczęście doczekać nie tylko wyniku testu ale i dnia pobrania materiału do testu.
wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,...
16 marca skontaktował się z sanepidem, a ten zdecydował, że powinien przebywać w warunkach kwarantanny domowej. W tym czasie dostarczana mu była żywność a także leki (nieoficjalnie wiemy, że mężczyzna zmagał się z cukrzycą). Dopiero 20 marca, czyli w miniony piątek, sanepid zdecydował, że trzeba poddać go testom na obecność koronawirusa. Specjalistyczna karetka miała pobrać od niego próbki w niedzielę. Nie zdążyła.
Przypadek pacjentki z Nowego Miasta n/Pilicą ze zdiagnozowanym zapaleniem płuc ale bez natychmiastowego równoległego testu w kierunku COVID-19 od której zaraziło się wiele osób i ewakuowano szpital będa pewnie w podręcznikach medycyny opisywać.

A ilu zmarłych w ostatnim czasie którym w akt zgonu wpisano po prostu 'niewydolność oddechowa' lub 'niewydolność krążeniowo-oddechowa" w rzeczywistości złapało koronawirusa tylko nie zostali pod tym kątem zdiagnozowani (chciażby tymi szybkimi testami)?. Tego nie wie nikt. Stłuczenie termometru nie sprawi że gorączka zniknie.



Panie Krewa,

Tu nie chodzi o to, że korzystając z sytuacji dystrybutorzy (zapewne chodzi o tych skażających alkohol co wymaga koncesji i bodajże składu celnego) koszą kasę na spirytusie skażonym, ale o to że w sytuacji podbramkowej w jakiej się znaleźliśmy, w kraju alkoholem płynącym zaczyna brakować przysłowiowego piasku na pustyni. Producentów dzieli się na lepszych (co mogli zaopatrzyć się w alkohol nieskażony bez akcyzy) i gorszych (mniej ważnych?).
www.rp.pl/Biznes/303199909-Pro...
Ani Medisept ani inne prywatne firm nie mogły skorzystać ze specjalnego rozporządzenia minister finansów, które przejściowo zwolniło z akcyzy spirytus wykorzystywany do produkcji środków do dezynfekcji, pod warunkiem, że trafią one do Agencji Rezerw Materiałowych. -Jedynie przez krótki okres, w związku z koniecznością pilnego uzupełnienia zapasów Agencji Rezerw Materiałowych, Ministerstwo Finansów na wniosek Ministerstwa Zdrowia wydało rozporządzenie o zwolnieniu z akcyzy także w przypadku produkcji środków dezynfekujących na bazie alkoholu nieskażonego. Możliwość taka istniała od 4 do 16 marca- wyjaśnia wydział prasowy MF dodając, że obecnie obowiązują przepisy pozwalające na zwolnienie z akcyzy produkcji środków dezynfekujących na bazie alkoholu skażonego. Wiąże się to z określonymi procedurami, co wymaga czasu. A tego dzisiaj brakuje.
Nowa regulacja usunęła bariery w produkcji płynów dezynfekujących przez spółki skarbu państwa, na czele z PKN Orlen, ale niewiele dała prywatnym firmom.

I tu jest pies pogrzebany - zrobiono przepis pod konkretnych producentów. I taka ciekawostka 'przyrodnicza' - apteki muszą w surowce do receptury w tym w etanol zaopatrywać się w hurtowniach farmaceutycznych.Cena tego surowca sięgnęła gwiazd ale aptekarz oficjalnie nie może kupić etanolu w sklepie (spirytus rektyfikowany) gdzie jego cena jest obecnie kilkakrotnie niższa niż w owej hurtowni.

Był lans na 'narodowym' płynie do dezynfekcji rąk, jest jeszcze całkiem przyzwoity zarobek pomimo obniżenia jego ceny i wzrost kursu akcji. I cud-miód-malina tylko wychodzi na to, że wszystkie zwierzeta są równe ale niektóre (te z udziałem SP) równiejsze.
www.money.pl/gospodarka/korona...
W przypadku szpitali wszystko rozbija się jednak o atesty, certyfikaty i pozwolenia. Żaden szpital nie może po prostu użyć płynu z supermarketu do odkażenia sali operacyjnej, bo naraziłby zdrowie i życie swoich pacjentów. Szpitali w Polsce jest ok. 850. Ponad dwieście z nich korzysta z usług i produktów Mediseptu.

- W tej chwili dzwonią do nas zarówno przedstawiciele tych 200 szpitali, jak i 650 pozostałych. Doskonale wiemy, że sytuacja jest w nich katastrofalna. Kończą się im środki do dezynfekcji. A my – bez prostych zmian w prawie – nie możemy wyprodukować więcej i zaspokoić ich popytu – mówi Śnieżyński.
....
Ale pozostała druga sprawa: niedostępność nawet takich produktów, czyli choćby spirytusu medycznego. Ten problem dałoby się rozwiązać, gdyby Ministerstwo Zdrowia i Ministerstwo Finansów zezwoliły firmie na produkcję środków na bazie tzw. alkoholu spożywczego. Tak właśnie – dzięki przeprocesowanej w ekspresowym trybie specustawie – mogły zrobić inne firmy.

Śnieżyński chciałby, by rząd pozwolił mu na to samo. By przedłużyć działanie ustawy i umożliwić mu produkcję z alkoholu spożywczego. Spotkał się z jednoznaczną reakcją – to możliwe, ale pod warunkiem, że od produktu zostanie odprowadzona akcyza.


No ręce i szczęka opadają.. Ale co tam jakaś PRYWATNA firma zaopatrująca ca 1/4 szpitali w tym kraju...

No jedni planują skup obligacji skarbowych a inni rzeczy całkiem konkretne, które pomogą miejscowemu biznesowi nie paść na pysk np.
1/ we Francji np. pokrycie przez rząd kosztu hoteli i taksówek dla personelu medycznego (i nie tylko)
twitter.com/lewis_goodall/stat...

2/ w malutkiej Danii np. pokrycie przez rząd 75% wynagrodzenia przebywających na przymusowych urlopach pracowników (i nie tylko)
twitter.com/lewis_goodall/stat...

3/ I podobnie w Szwecji
twitter.com/lewis_goodall/stat...

4/ oraz Norwegii
twitter.com/lewis_goodall/stat...

A u nas byc może 'waadza' zrezygnuje (tymczasowo?) z zakupu nowych limuzyn.



@pandorinium
Chyba jedynym kontynentem na który wirus jeszcze nie dotarł jest Antarktyda. Wczasy na Antarktydzie - to jest to!

@krewa
Pańskie słowa odnośnie możliwości ogarnięcia tematu awaryjnej produkcji środków odkażajacych na bazie alkoholu przez producentów perfum ciałem się stały...we Francji.
www.theguardian.com/world/2020...

Jest jednak mała różnica (poza tym, że u nas płyn a tam żel) - prywatny francuski 'krwiopijca' w przeciwieństwie do polskiej SSP zdecydował się wspomóc publiczną służbę zdrowia za free.
Takie tam 'lewackie' podejście do etyki w biznesie w czasie zarazy.
The French luxury goods group LVMH is to start producing hand sanitiser at three of its perfume and cosmetics factories for distribution to French hospitals fighting the country’s coronavirus outbreak.....

Twelve tonnes will be produced as soon as this week, instead of the usual Christian Dior, Guerlain and Givenchy scents and make-up usually made at the three French sites.
The gel will be delivered “at no charge” to French health authorities, in particular the 39 public hospitals in Paris, the group said on Sunday.

The city’s hospitals have not yet run out of gel but supplies are “strained,” a spokeswoman for the Paris hospital system said, adding that other companies have also said they are ready to donate supplies.

BTW produkt Orlenu według wstępnych zapowiedzi
businessinsider.com.pl/wiadomo...
miał najpierw trafić do instytucji publicznych. Ciekawe czy tam trafił i za ile?

@ majama
Tu nie chodzi o narzekanie ale o to, że ta cena zawiera w sobie porządną przebitkę. Główny składnik czyli etanol został specjalnie pod tą akcję zwolniony z akcyzy, a koszt wytworzenia 1 litra takiego płynu z opakowaniem itd itp to ok. 8 zł.
Ja rozumiem, że każdy chce zarobić bo żyć z czegoś trzeba, ale świadomość że w takiej sytuacji jaką mamy zarabia na mnie Państwo (które i tak łupi mnie podatkami) jest delikatnie mówiąc mało komfortowa.
@BearHand
Porównujmy jabłka do jabłek a gruszki do gruszek. Manusan to insza inszość niż prosta mieszanka etanolu, wody, gliceryny, izopropanolu i jakiegoś 'duftu". A cena ok 50 zł/500ml to już owoc obecnej małej dostępności tego produktu.

Na forum poświeconym Harper Hygienics ktoś zadał pytanie czy HH nie mógły odpalić produkcji chusteczek nasączanych takim płynem. Pomysł słuszny bo produkt wygodny w użyciu i pewnie technologicznie HH by mógł bo już produkuje chusteczki nasączene płynem zawierającym etanol ale: a/ Czy HH też będzie miało możliwość kupienia surowców po takiej cenie i na takich warunkach jak Orlen ? b/ Jaka jest szansa, że produkt HH zostanie wpisany na listę produktów biobójczych w ciągu kilku dni?


[/quote]

Trochę za wcześnie napisałem, że do ludzi dociera to co się dzieje. Na wale wiślanym w wawie ludzi jest więcej niż na stadionie x-lecia w czasach świetności..., do żabek kolejki po piwo. Ferie i wakacje - tylko społeczeństwu zabronili za granicę wyjechać i w góry wyjść angry3. Po tym co zobaczyłem jestem skłonny nawet uwierzyć, że twardy elektorat ma rząd za idiotów za te ograniczenia Silenced [/quote]

Czyli zapowiadało się dobrze a prawdopodobnie zakończy się jak zawsze tj: 1/3 będzie grzecznie siedzieć na d... w domu, 1/3 oleje zalecenia i będzie się pałętać stadnie no bo przecież 'nikt nie będzie Polakowi nakazywał co ma robić" a pozostała 1/3 wyjdzie z ciekawości zobaczyć co porabiają pozostałe 2/3. Może do jednego z drugim dotrze co się dzieje jak sąsiada na jego oczach wyniosą w czarnym worku...

@krewa
Wszyscy producenci środków czyszczących/myjących z jakimi miałam do czynienia mają własne stacje demineralizacyjne. Zamiast etanolu można użyć izopropanolu którego też zaczyna brakować. Fakt, producenci perfum (albo tzw preparatów galenowych na bazie alkoholu typu spirytus salicylowy czy kamforowy) mogliby ogarnąć temat ale to bardzo rozdrobiona baza producencka o niewielkich możliwościach przerobowych. Powinny być zapasy państwowe tego typu produktów właśnie w opakowaniach zbiorczych trzymane na wszelki wypadek, a w razie potrzeby błyskawicznie rozwiezione do aptek (klienci kupowaliby do własnych opakowań!) i do obiektów użyteczności publicznej żeby tam było w dyspenserach dla petentów/klientów.
W Singapurze podobno dyspensery z takimi środkami dezynfekującymi ręce zamontowano nawet w windach (!). U nas się "przygotowywano", a tam się przygotowano.
time.com/5802293/coronavirus-c...
In order to uncover COVID-19 infections that may have otherwise evaded detection, Singapore’s health authorities decided early on to test all influenza-like and pneumonia cases. They have also spared no pains in hunting down every possible contact of those infected. The process, which operates 24/7, starts with patient interviews, and has also involved police, flight manifests and a locally developed a test for antibodies, which linger even after an infection clears.

As of Mar. 13, the city-state had 178 cases and zero deaths.

A i rządowe wsparcie dla tzw 'samozatrudnionych' się znalazło
To make quarantine less onerous, the government offers self-employed people $100 Singapore dollars ($73) per day, while employers are prohibited from detracting quarantine days from staffers’ annual leave.
@fishinthesea
Kluczowe jest kiedy te pieniądze trafią do potrzebujących i według jakiego klucza będą dzielone.

"Płyn dla mas' to powinien być trzymany w stałym zapasie właśnie przez Agencję Rezerw Materiałowych, a zapasy zrotowywane (wymieniane na świeże) co pewien czas.
Niektórzy, nie czekając wzięli sprawy w swoje ręce - umiesz liczyć to licz na siebie.
zielonagora.wyborcza.pl/zielon...:Time-Desc

pandorinium napisał(a):
I tak swoją drogą to teraz firmy produkujące środki czystości oraz wszelkiej maści hurtownie dostarczające towar mają teraz multum roboty i piękne obroty. W życiu nie było takiej troski ze autobusu co chwilę dezynfekują. :)


Producent środków czystości też musi kupić komponenty (własną to ma tylko wodę) i opakowania z pewnym wyprzedzeniem. Co do hurtowni to zerowe stany środków dezynfekcyjnych profesjonalnego zastosowania (dezynfekcja powierzchni, dezynfekcja skóry - no może z wyjątkiem tych na bazie jodu), rękawice niejałowe jeżeli w ogóle są to w rozmiarze S lub XS. Tragedia. Toteż o ile szybko nie odtworzą stanów magazynowych to będzie niewesoło.

A tymczasem w Szwecji....
www.riksbank.se/en-gb/press-an...
To avoid the shortage of credit causing a prolonged recession, the Executive Board of the Riksbank has decided to offer loans to the banks to safeguard the supply of credit to companies. The Riksbank is offering the banks up to SEK 500 billion against collateral for onward lending to non-financial companies operating in Sweden. This amount provides a significant buffer to cover companies’ funding needs. In this way, the Riksbank will contribute to companies being able to meet the financial challenges resulting from the coronavirus.

To make the facility attractive to the banks, the loans will be granted at a variable interest rate equivalent to the Riksbank's repo rate, at present 0 per cent, and they will have a maturity of 2 years. The Riksbank will regularly follow up on the banks’ lending to non-financial companies to ensure that the loans allocated to the banks are used to benefit the companies.

Tak a propos pomagania przez rząd firmom, które stracą przez pandemię koronawirusa.

@Sasky
Co do związków Murapol-Polnord to już przecież takowe chyba były i się skończyły. Jak to powiadają :'nie wchodzi się 2 razy do tej samej rzeki".

A profesor N, który w radzie nadzorczej występował w roli wabika/ozdobnika/uwiarygadniacza/nowego lukru na starym pączku (niepotrzebne skreślić) już zeznawał ?

No taka to była straszna 'nagonka' że w czasie gdy prokuratura pracowała nad sprawą (a sprawa PCZ byłą głośna więc nie można powiedzieć, że nie wiedzieli "kto zacz", rzeczony Romuald Ś brylował na 'śniadaniach dyplomatycznych' tudzież gwiazdorzył na innego rodzaju eventach. Włodarzom opolszczyzny organizującym te spędy to nie przeszkadzało a wręcz przeciwnie.

Informacje
Stopień: Krasomówca
Dołączył: 29 lutego 2016
Ostatnia wizyta: 21 stycznia 2021 23:26:24
Liczba wpisów: 909
[0,25% wszystkich postów / 0,51 postów dziennie]
Punkty respektu: 22

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 1,113 sek.

AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +158,21% +31 642,98 zł 51 642,98 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d